W Łęcznej dwuletni chłopiec został dotkliwie pogryziony przez psa rasy husky. Z ranami na twarzy trafił do szpitala.
(pp)
13.01.2010 10:02
Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 16. Właścicielka zostawiła zwierzę przywiązane na smyczy przed sklepem, a sama poszła na zakupy. Husky rzucił się bez przyczyny na dziecko, gdy wychodziło z matką ze sklepu. Nie miał kagańca.
- Chłopiec trafił do szpitala w Lublinie z ranami twarzy. Pies miał aktualne wszystkie szczepienia, co było potwierdzone w książeczce zwierzęcia - mówi Magdalena Myślwiec, rzecznik prasowy policji w Łęcznej
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Prawdopodobnie właścicielka huskiego odpowie za uszkodzenie ciała dziecka.
Komentarze