Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Awantura o stolec wójta Sławatycz. Donosiciel nie zna języka polskiego

Anonimowy donos na sekretarza gminy Sławatycze Arkadiusza Misztala trafił do redakcji Słowa Podlasia. Poszło o stolec. A konkretnie o wpis na Facebooku - na swoim prywatnym profilu Misztal zauważył: "No to już mamy 5 kandydatów na stolec wójta Sławatycz.
Awantura o stolec wójta Sławatycz. Donosiciel nie zna języka polskiego
Anonimowy donosiciel zareagował i napisał do redakcji lokalnego tygodnika: "Uważamy to za bardzo obraźliwe i niestosowne, by osoba pełniąca funkcję publiczną, startująca w wyborach do powiatu, wypowiadała się w tak prostacki sposób”.

Tymczasem autor wypowiedzi tłumaczy, że słowa "stolec” użył w staropolskim znaczeniu. - W tym wypadku oznacza "tron, władzę królewską”. Fakt, określenie jest nieco archaiczne, ale jak najbardziej poprawne i jakże ciekawe - uważa Arkadiusz Misztal, który z wykształcenia jest m.in. polonistą. - Definicję można sprawdzić w Słowniku Języka Polskiego, chociaż sądząc po błędach ortograficznych w donosie, piszący nie posiada w domu żadnego słownika. Zatem nie dziwią już tak bardzo fascynacje fekalne uprzejmie donoszącego - dodaje sekretarz gminy.

Słownik Języka Polskiego PWN potwierdza, że dawniej wyraz był używany również dla określania m.in. tronu. - Prawdopodobnie donosiciel nie ma czym zabłysnąć, więc chce innych sprowadzić do swego poziomu - zauważa Misztal i sprawę komentuje z uśmiechem. - Będę dalej niósł ten ciężki "kaganek oświaty” i z niecierpliwością czekam na kolejne sensacyjne wiadomości. A dla piszących mam szczerą radę, aby wzięli sobie do serca powiedzenie: "lepiej być idiotą i się nie odzywać, aniżeli odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości”.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama