Reklama
Jeziorzany uratowane od zalania. Strażacy nadal czuwają
Zagrożonych zalaniem było dziesięć gospodarstw w miejscowości Jeziorzany (powiat lubartowski). Dzięki akcji kilkudziesięciu strażaków sytuację udało się opanować. Ale to nie znaczy, że zagrożenie minęło.
- 28.02.2010 09:56
– Lód w niektórych miejscach ma jeszcze ponad 25 centymetrów grubości i topi się bardzo powoli – powiedział dzisiaj rano Jarosław Maluga, rzecznik Powiatowej Straży Pożarnej w Lubartowie. – A ta miejscowość jest na terenie zalewowym. Nie wiadomo jeszcze jak woda się zachowa. Ale jesteśmy dobrej myśli.
Wczoraj mieszkańcy Jeziorzan mieli ogromny kłopot. Woda z pobliskiego kanału (jednego z dopływów Wieprza) podeszła pod dwa gospodarstwa. Zagrożonych było też osiem innych.
Ludzie obawiali się o swój dobytek. Zaalarmowali strażaków. Akcja trwała wiele godzin. Strażacy rozbili lód na kanale i udrożnili przepływ. Zabezpieczono też workami z piaskiem kilkaset metrów drogi.
– Dzisiaj sytuacja się unormowała – zapewnia rzecznik Maluga. – Stale monitorujemy poziom wody. Sytuacja jest na razie pod kontrolą. Co będzie w następnych dniach? Na razie trudno powiedzieć.
Reklama













Komentarze