- Takie działania mamy obowiązek przeprowadzić raz w roku. Ewakuację ćwiczymy ze względu na bezpieczeństwo osób przebywających w szkole - wyjaśnia Lucyna Mądra, dyrektorka VIII LO w Lublinie. - Spodziewaliśmy się, że przyjedzie wóz strażacki, ale nie uczestniczył w akcji.
Scenariusz ćwiczeń w "ósemce" zakładał, że w jednej z sal lekcyjnych wybuchł pożar. Dwie osoby były lekko ranne, trzecie miała poważniejsze obrażenia. - Została ranna bo spadła ze schodów. Była wynoszona na noszach - objaśnia scenariusz ćwiczeń dyrektorka liceum przy ul. Słowiczej.
W szkole jest klasa mundurowa jak też biologiczno-chemiczną. - Klasa z ratownictwem medycznym mogła pokazać czy potrafią unieruchomić taką ranną osobę - dodaje Mądra.
Na trzykrotny alarm - dźwięk dzwonka, wszystkie osoby przebywające w szkole były zobowiązane jak najszybciej opuścić budynek i wyjść na boisko szkolne.
- Aby się ewakuować mamy 5 minut - wskazuje dyrektorka VIII LO w Lublinie. - Po wyjściu wszystkich ze szkoły, do budynku wracają dwie, trzy osoby. Sprawdzają czy w szkole nikt nie został. Jeśli nie ma strażaków to ja przejmuję dowodzenie.
"Pożar" w szkole. Uczniowie VIII LO ćwiczyli ewakuację
5 minut - tyle czasu na opuszczenie budynku szkoły mieli licealiści i nauczyciele z ul. Słowiczej. w poniedziałek zarówno uczniowie jak też pracownicy VIII Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie wzięli udział w próbnej ewakuacji.
- 27.10.2014 15:30

Powiązane galerie zdjęć:













Komentarze