Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

O krok od tragedii. Pirat drogowy z BMW jechał na czołowe zderzenie z radiowozem

Przekroczył prędkość o 65 km/h, wyprzedzał na "trzeciego" i prawie zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka radiowozem.
O krok od tragedii. Pirat drogowy z BMW jechał na czołowe zderzenie z radiowozem
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na drodze nr 835 między Biłgorajem a Tarnogrodem. Kierujący BMW wyprzedzał samochody. Z przeciwka jechał nieoznakowany radiowóz. Żeby uniknąć czołowego zderzenia policjanci musieli uciekać na pobocze.

Patrol zawrócił i rozpoczął pościg za piratem. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Jechał środkiem jezdni, nie pozwalał się wyprzedzić. Przekroczył dozwoloną prędkość o 65 km/h.



Policjanci zatrzymali go w miejscowości Przymiarki. Pirat nie miał dokumentów pojazdu, ubezpieczenia OC, dowodu rejestracyjnego, a przede wszystkim uprawnień do kierowania.

Był kompletnie pijany. Miał ponad 2 promile, a obok niego siedziała 30-letnia pasażerka.

36-letni mieszkaniec gminy Łukowa odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości i pozostałe wykroczenia grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama