Sąd Rejonowy w Lubartowie utrzymał dzisiaj w mocy decyzję prokuratury, która umorzyła śledztwo w sprawie wyłączenia oświetlenia na osiedlach Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie.
02.06.2010 12:31
Przypomnijmy, że śledztwo było prowadzone po doniesieniu, które złożył Jacek Tomasiak, prezes SM. Obarczał on Jerzego Zwolińskiego, burmistrza Lubartowa, odpowiedzialnością za wyłączenie oświetlenia na spółdzielczych terenach. Podkreślał, że doszło przez to do stworzenia niebezpieczeństwa dla mieszkańców.
Burmistrz Lubartowa twierdził, że prawo zabrania mu finansowania z budżetu miasta oświetlenia spółdzielczych terenów, bo nie są to place i drogi publiczne. Zrezygnował więc z płacenia za prąd. Energetycy wyłączyli około 250 latarni, które dotąd świeciły na spółdzielczych osiedlach. Na wiosnę burmistrz zlecił ponownie włączyć około 50 latarni.
Prokuratura w uzasadnieniu umorzenia śledztwa napisała, że nie doszukała się, aby przy wyłączeniu oświetlenia doszło do popełnienia przestępstwa.
Spółdzielnia mieszkaniowa zaskarżyła niekorzystne postanowienie do sądu. Dzisiaj okazało się, że nieskutecznie.
Komentarze