Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Biała Podlaska: Z ukrytą kamerą sprawdzili uczciwość mieszkańców

Czy mieszkańcy miasta zdali test na uczciwość? Z ukrytą kamerą sprawdzali to początkujący filmowcy z bialskiej ekipy Brother's Production
Wyniki tego eksperymentu można zobaczyć na kanale YouTube. Idącemu ulicą młodemu chłopakowi nagle z kieszeni wypada portfel. On tego nie zauważa i idzie dalej. Jak w tej sytuacji reagowali przypadkowi przechodnie?

- Z trzynastu osób, które zarejestrowaliśmy z ukrytą kamerą, aż dziesięć widząc wypadający portfel bez wahania zareagowała pozytywnie - mówi założyciel Brother's Production Patryk Dawidowicz. - Większość przechodniów zwracała uwagę właścicielowi lub po prostu oddawała portfel.

Zdarzyło się, że niektórzy widząc całą sytuację nie podnieśli portfela, a nawet nie poinformowali mnie o tym. Być może wynikało to z tego, że nie chcieli sobie sprawiać kłopotów - przypuszcza pomysłodawca eksperymentu. - Uważam jednak, że test wypadł dobrze - ocenia Patryk.

Prace nad filmikiem prezentującym efekty akcji, trwały pięć dni. - Problemem było jedynie ustawienie kamery, tak by nie została zauważona - podkreśla Dawidowicz.

Młodzi filmowcy wybrali najbardziej uczęszczane miejsca w mieście. Skąd pomysł na taki prowokacyjny test? - Kiedyś przypadkiem oglądając filmiki zagranicznych youtuberów, trafiłem na podobny materiał. Pomyślałem, że taki test jest ciekawy, a w Białej Podlaskiej jeszcze czegoś takiego nie było, więc zdecydowałem się takie wideo nagrać - tłumaczy założyciel "wytwórni nietypowych filmów”. Młodzi już myślą o kolejnych społecznych eksperymentach z ukrytą kamerą. Ale tematów nie chcą zdradzać. Oprócz tego, szykują też inny film.

- Skończyliśmy sceny do naszej premierowej produkcji, która ukaże się już niebawem - zapowiadają. Fanpage Brother's Production można na bieżąco śledzić na Facebooku.Rzecznik bialskiej policji Jarosław Janicki przyznaje, że na komendę trafia przynajmniej kilka portfeli, telefonów oraz toreb w miesiącu. W portfelach często są dokumenty, więc łatwo odszukać właściciela. W innych przypadkach, jego poszukiwaniem zajmują się dzielnicowi. Jeżeli to nie przynosi rezultatu, rzecznik policji daje ogłoszenie w mediach. A w ostateczności, rzecz trafia do biura rzeczy znalezionych. Test na uczciwość z pewnością zdał w 2011 roku Adam Lesiuk. O tym bezdomnym z Białej Podlaskiej mówiła cała Polska. Pan Adam nalazł i zaniósł na policję walizkę z dokumentami, kartami bankomatowymi i ponad 2 tys. zł w środku.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama