Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Puchar Starostów psuje plany zamojskim szkoleniowcom

Drużyny z Zamojszczyzny nie narzekają na nudę. Wykorzystując letnią przerwę, przygotowują się do ligowego sezonu, biorąc udział w rozgrywkach o puchar starostów. W związku z tym, brakuje jednak czasu na odpoczynek po wyczerpujących rozgrywkach.
– Uważam, że bieżąca formuła rozgrywek powinna zostać zmieniona – mówi Jacek Szczyrba, trener Kryształu Werbkowice. – Regeneracja sił jest równie ważna, jak odpowiednie przepracowanie okresu przygotowawczego, a obecnie brakuje na to czasu. Musiałem całkowicie zmienić moje plany szkoleniowe. Obawiam się, że może odbić się to podczas sezonu ligowego. Podobnego zdania jest kierownik Ostoi Skierbieszów. – Chłopaki chcą odpocząć, a tu trzeba grać. To nie normalne, dlatego na pierwszy mecz wysłaliśmy juniorów. Przegrali, ale nie przejmujemy się tym, bo dla nas priorytetem jest liga i to do niej chcemy się przygotować. Gdyby Puchar Starostów zaczynał się dwa tygodnie później, to miałoby to jakiś sens. W obecnej formie, te rozgrywki w ogóle nas nie interesują – powiedział Marian Pulikowski. Więcej szczęścia mieli w Łaszczowie. – Pierwszy mecz ze Spartą Wożuczyn był w okresie roztrenowania, a kolejny mamy zaplanowany dopiero na 1 sierpnia. Powiem jednak szczerze, że gdyby nie korzystny terminarz to byłbym mocno niezadowolony. Rozumiem narzekania innych szkoleniowców, bo ten puchar psuje wszystkim plany – przyznał Janusz Grula, trener Korony. Tymczasem nowym szkoleniowcem Unii został Wojciech Rycak. Były zawodnik m.in. Pogoni Szczecin i Hetmana Zamość zadebiutował już w nowej roli podczas spotkania z Andorią Mircze. \"Biało-niebiescy” wygrali 3:1, a w ich składzie pojawiło się dwóch nowych zawodników, Paweł Rysak i Sebastian Sudoł. Obaj pokazali się z dobrej strony i wszystko wskazuje na to, że zostaną w Hrubieszowie na dłużej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama