Lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka jednak znajdą czas dla chorej Ani
Po ponadrocznej przerwie Centrum Zdrowia Dziecka odezwało się wczoraj do rodziny niepełnosprawnej Ani spod Lubartowa. Obiecało szybką konsultację i dalszą pomoc w leczeniu.
- 03.08.2010 20:43
– Rano zadzwonił do mnie lekarz z centrum, który kiedyś prowadził leczenie córki – opowiada Piotr Szymczak, ojciec dziewczynki. – Obiecał, że w ciągu tygodnia czy dwóch Ania zostanie skonsultowana, a potem zapadną decyzje o dalszym leczeniu.
Na takie informacje z Centrum Zdrowia Dziecka rodzina dziewczynki czekała od czerwca ub. roku. Wtedy dziecko po raz ostatni było leczone w warszawskim szpitalu.
Czteroletnia Ania jest poważnie chora: nie chodzi, ma rozszczep kręgosłupa, stomię, narośl na plecach. Zaraz po urodzeniu przeszła w CZD operację, potem rodzice jeździli z nią tam na kolejne badania. Podczas każdej z takich wizyt ustalano termin kolejnej konsultacji.
Jednak po ostatniej wizycie lekarz napisał w karcie dziewczynki, że następnym razem będzie przyjęta do Kliniki Urologii Dziecięcej CZD dopiero po uprzednim porozumieniu telefonicznym. A dalsze leczenie uzależnił od wcześniejszej konsultacji ortopedycznej.
Cały artykuł przeczytaj na stronie Mojego Miasta Lubartów:
Centrum Zdrowia Dziecka wreszcie pomoże czteroletniej Anii
Reklama













Komentarze