Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął właśnie do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. Zarzuty wobec Beaty S. dotyczą okresu od listopada 2011 do grudnia 2013. W tym czasie 43-latka pracowała w Międzyrzecu Podlaskim i Białej Podlaskiej. Miała wystawić nieprawdziwe orzeczenia lekarskie dla 71 osób. Ubiegały się one o prawo jazdy kategorii C oraz C +E.
Każdy z kandydatów musiał udać się na konsultacje do okulisty. Powinien też przejść badania oceniające widzenie zmierzchowe i zjawisko olśnienia. Dopiero wtedy mógł dostać zgodę na prowadzenie ciężarówek. Z ustaleń śledczych wynika, że 43-latka z Radzynia Podlaskiego nie badała kandydatów na kierowców, ale poświadczała, że wszyscy są zdrowi.
- Beata S. nie kierowała mężczyzn na konieczne badania. Jednocześnie wydawała orzeczenia lekarskie, że zgodnie z przeprowadzonymi badaniami nie ma żadnych przeciwwskazań do kierowania pojazdami - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Beata S. nie przyznała się w do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do 8 lat więzienia.
Lekarka nie badała, ale zaświadczenia wydawała. Odpowie przed sądem
Lekarka z Radzynia Podlaskiego stanie przed sądem. Beata S. odpowie za fałszowanie orzeczeń lekarskich dla kandydatów na kierowców ciężarówek.
- 03.11.2014 15:30













Komentarze