Katastrofa w Smoleńsku: Radny przyznał się do podrzucenia tablicy
Kto pod osłoną nocy zostawił w centrum Lubartowa tablicę upamiętniającej katastrofę smoleńską? Tego nie ustaliła nawet policja. Dziś radny wojewódzki Józef Krzyszczak poinformował: – Chcę odebrać tablicę, ja ją zostawiłem na placu.
- 28.10.2010 14:13
Kto pod osłoną nocy zostawił w centrum Lubartowa tablicę upamiętniającej katastrofę smoleńską? Tego nie ustaliła nawet policja. Ale wczoraj do Urzędu Miejskiego w Lubartowie zgłosił się radny wojewódzki Józef Krzyszczak. – Chcę odebrać tablicę, to ja zostawiłem ją na placu.
Cały artykuł czytaj na stronie Mojego Miasta Lubartów:
Radny Józef Krzyszczak przyznał się do tablicy
Reklama













Komentarze