Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Zawisza Garbów - Vir Dorohucza: Sędzia przerwał mecz, bo bał się pobicia

– Zawodnik Viru złapał sędziego za szyję, na boisko wbiegł też trener z Dorohuczy, który zaczął szarpać arbitra – opisuje zdarzenie piłkarz Zawiszy, który grał w tym meczu. – Oni w ogóle byli jacyś bardzo nerwowi – dodaje.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę, podczas meczu piłkarskiej klasy A w Garbowie. Miejscowy Zawisza grał z liderem rozgrywek Virem Dorohucza. W 85 min, przy stanie 2:2 sędzia przerwał mecz, bo bał się, że zostanie pobity przez piłkarza drużyny gości, któremu pokazał czerwoną kartkę. – Zawodnik Viru złapał sędziego za szyję, na boisko wbiegł też trener z Dorohuczy, który zaczął szarpać arbitra – opisuje całe zdarzenie Tomasz Plecha, piłkarz Zawiszy, który grał w tym meczu. – Oni w ogóle byli jacyś bardzo nerwowi – dodaje. Goście widzą to nieco inaczej. – To była lekka przepychanka, a nie żadna awantura – twierdzi Marek Świder, piłkarz Viru. – Sędzia po prostu spanikował. Po starciu z bramkarzem kolega się zdenerwował, że dostał czerwoną kartkę, a rywal tylko żółtą, i popchnął sędziego – dodaje. Wczoraj wieczorem w klubie z Dorohuczy zwołano nadzwyczajne zebranie poświęcone meczowi w Garbowie. Ale omawiano tylko aspekt sportowy tego spotkania, a nie zachowanie piłkarza i trenera. – To nasz drugi z kolei mecz, w którym tracimy punkty. Coś jest nie tak. Chcemy wygrywać, ale na awansie nam specjalnie nie zależy, bo nie mamy pieniędzy – zaznacza Świder. Sędzia Grzegorz Koguciuk opisał całe zdarzenie w protokole. Teraz sprawą zajmie się Wydział Dyscypliny Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Drużynie Viru grozi walkower, sankcje mogą też spotkać piłkarza i trenera, którzy naruszyli nietykalność cielesną arbitra.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama