Szczuł ludzi amstafem, został aresztowany
Lubartowski sąd aresztował dzisiaj Jarosława K., który napadł na przechodniów w centrum miasta. Poszczuł ich psem. Zarzut: napad przy \"użyciu niebezpiecznego narzędzia”
- 30.11.2010 16:19
Dwóch 17-latków na nogach ma rany po zębach amstafa. Na psa i jego \"pana\" natknęli się w sobotę wieczorem w okolicy ul. Bema w Lubartowie. Mężczyzna poszczuł ich psem. Ściągnął psu kaganiec i kazał zaatakować nastolatków. Od jednego z nich zażądał pieniędzy. Odwołał atak dopiero, gdy usłyszał, że je dostanie. Zabrał niecałe 8 zł.
Jarosław K. był często widywany na ulicach z groźnym amstafem. Ma na koncie wyrok za rozbój. Policjanci szybko skojarzyli, że to on napadł na przechodniów. Patrol zauważył mężczyznę na ulicy w niedzielne popołudnie.
Jarosław K. usłyszał w prokuraturze zarzut dokonania napadu przy \"użyciu niebezpiecznego narzędzia”.













Komentarze