Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar w Michowie: Strażacy musieli dowozić wodę (zdjęcia)

Trwa dogaszanie pożaru, który wybuchł rano w domu weselnym w Michowie (powiat lubartowski). Już ponad 10 godzin na miejscu pracują strażacy. Były problemy z dostarczaniem wody. Przestawały działać pompy. Wodę trzeba było dowozić nawet z odległości 15 km.
Strażacy otrzymali informację o pożarze domu weselnego w Michowie ok. godz. 6.30. Ogień pojawił się na poddaszu o powierzchni ok. 500 m kw. W drewnianym budynku nikogo nie było. Ogień gasiło w sumie 18 zastępów straży pożarnej. Strażacy pracowali w bardzo trudnych warunkach, na mrozie i dużym zadymieniu. – Ludzi trzeba było wymieniać, co 3-4 godziny – mówi mł. bryg. Grzegorz Szyszko, komendant powiatowy PSP w Lubartowie. Były też problemy z dostarczaniem wody. – Padał sprzęt, pompy. Dowoziliśmy wodę z miejsc oddalonych od pożaru o 10-15 km – dodaje komendant lubartowskich strażaków. Obecnie na miejscu pracuje jeszcze 7 zastępów straży pożarnej. Ustalana jest też przyczyna wybuchu ognia. WIĘCEJ ZDJĘĆ NA MMLUBARTOW

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama