Petarda wybuchła w dłoni jedenastoletniego chłopca. Dziecko ma poranione palce.
(er)
30.12.2010 13:24
O wypadku poinformowała dzisiaj lubartowska policja. 11-latek i jego kolega odpalali petardy na osiedlu Powstańców Warszawy, we wtorkowe popołudnie. 11-latek trzymał je w dłoni.
- Podczas odpalania drugiej petardy, ładunek eksplodował raniąc 11-latka w dłoń – mówi Artur Marczuk, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. - Dziecko trafiło do szpitala. Ma obrażenia dwóch palców.
Policjanci wyjaśniają, skąd 11-latek miał petardy. Sprzedaż takich materiał nieletnim to przestępstwo, za które grozi do dwóch lat więzienia. W województwie lubelskim obowiązuje zakaz używania wyrobów pirotechnicznych w miejscach publicznych, z wyjątkiem 31 grudnia i 1 stycznia.
- Odpalaniem petard i fajerwerków powinny zajmować się wyłącznie osoby dorosłe – dodaje Marczuk.
Komentarze