„Andropauza, czyli Męska Rzecz” w Lublinie
Typowe polskie sanatorium, panowie w średnim wieku i wspomnienia. Do tego dowcipne dialogi i znane melodie. Spektakl będzie można obejrzeć w czwartek (3.03) w Lublinie, a dzień później w Białej Podlaskiej.
- 28.02.2011 11:13
„Andropauza, czyli Męska Rzecz” to odpowiedź na spektakl „Klimakterium” Elżbiety Jodłowskiej. Historia stworzona przez aktora i piosenkarza, Jana Jakuba Należytego, w ciekawy sposób prezentuje kłopoty każdego mężczyzny. Upływający czas, zmieniające się ciało to znak nadchodzącej wielkimi krokami andropauzy. Stanu, którego panicznie boi się kilku facetów przebywających w sanatorium.
Bohaterowie widowiska są przerażeni tym, co się z nimi dzieje, bo tego nie rozumieją. Ich problemy stają się tematem całego spektaklu. Kuracjusze spędzają tu czas na długich rozmowach o kobietach.
Wspominają swoje miłosne podboje, dowcipkują i chwalą swoje poczynania. Pośród śmiechu pojawia się także kilka bolesnych chwil, gdy bohaterowie uświadamiają sobie, że to, co przeżyli już nie powróci.
Spektakle: w czwartek w Lublinie (godzina 18, Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego) oraz w piątek w Białej Podlaskiej (Aula AWF, godzina 19). W komedii występują: Jacek Kawalec, Marek Siudym, Andrzej Beja-Zaborowski, Michał Pietrzak, Maciej Damięcki, Dariusz Gnatowski, Piotr Skarga, Ryszrad Kotys.
Reklama













Komentarze