Reklama
Firlej: Byli pijani, nie chcieli się przyznać kto kierował
Lubartowscy policjanci ustalili kto kierował bmw, które w niedzielę na ul. Cmentarnej w Firleju uderzyło w zaparkowanego seata altea. To 30-letni mieszkaniec Firleja, który miał w organizmie dwa promile alkoholu.
- 17.05.2011 16:32
Cztery osoby, które jechały samochodem były pijane. Żadna z nich nie przyznawała się do kierowania pojazdem.
W szpitalu, w ciężkim stanie przebywa właściciel auta. Po wypadku policjanci zatrzymali dwójkę pasażerów. 30-letni mieszkaniec Firleja w wciąż przebywa izbie zatrzymań. W środę, w prokuraturze usłyszy zarzuty.
Przypomnijmy. BMW jechało ulicą Cmentarną w kierunku Przypisówki. Najechało na zaparkowanego przy drodze seata altea. Siła uderzenia przesunęła seata, a rozpędzone auto marki bmw zatrzymało się kilkanaście metrów dalej - dodaje Marczuk. Oba pojazdy zostały rozbite.
W seacie nikt nie przebywał.
Reklama
















Komentarze