W poniedziałek, w wieku 51 lat, zmarł Krzysztof Szefler, były piłkarz a później także trener m.in. Avii Świdnik, Lublinianki i Orionu Niedrzwica. Przyczyną śmierci był zawał serca.
(MAWI)
18.05.2011 17:48
– To był bardzo fajny kolega – wspomina Tadeusz Grula, który przyjaźnił się z Szeflerem.
– Graliśmy razem przez kilka lat. W 1982 roku z Lublinianką, a dwa lata później z Avią zrobiliśmy awans do II ligi. Wielka szkoda, że już go z nami nie ma – dodaje.
Pogrzeb Krzysztofa Szeflera odbędzie się w czwartek, o godz. 12, w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Kazimierzówce. Po mszy nastąpi wyprowadzenie zwłok na cmentarz w Świdniku.
Komentarze