Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Myszata krew i „twarda szkoła” przetrwania. Roztocze powitało małe tarpany

Jedne przychodzą na świat w walentynki na miękkiej słomie, inne rodzą się wprost w objęcia mroźnej, roztoczańskiej kniei. Choć ich start w życie wygląda zupełnie inaczej, wszystkie łączy jedno: charakterystyczna pręga na grzbiecie i geny dzikich przodków. W Roztoczańskim Parku Narodowym trwa właśnie „baby boom” u koników polskich – jedynej naszej rodzimej rasy, która przetrwała próbę czasu i dziś jest wizytówką regionu.
Konik polski tarpan
Obecnie całe stado w parku liczy około 70 osobników. Od początku istnienia hodowli (1982 r.) na świat przyszło tu już ponad 500 koników

Źródło: Wikipedia

Mali sprinterzy kontra stajenne leniuchy

Sezon wyźrebień w Roztoczańskim Parku Narodowym (RPN) to czas niezwykłych kontrastów. Do tej pory stado powiększyło się o 13 źrebiąt – sześcioro urodziło się w warunkach rezerwatowych, a siedmioro w hodowli stajennej. Różnica w ich zachowaniu od pierwszych minut życia jest fascynująca.

W dziczy nie ma czasu na ociąganie się. Młode koniki w rezerwacie muszą wstać na własne nogi w zaledwie kilkanaście minut po narodzinach. Instynkt przetrwania i chłód dyktują tempo – ruch to jedyny sposób, by nie wychłodzić organizmu. Tymczasem ich kuzyni ze stajni, mając pod kopytami ciepłą słomę, o wstawaniu myślą zazwyczaj dopiero wtedy, gdy poczują pierwszy głód.

Eliksir w genach

Niezależnie od miejsca urodzenia, kluczowym momentem dla każdego noworodka jest pierwszy posiłek. Siara (pierwsze mleko klaczy) to prawdziwa bomba odpornościowa, która dostarcza niezbędnych przeciwciał i energii.

Ciekawostką jest tradycja nadawania imion – w RPN każde z nich musi zaczynać się na tę samą literę co imię matki. Przykładowo, córka klaczy Trapy na pewno otrzyma imię na literę „t”.

Konik polski w pigułce:

Wygląd: Myszate umaszczenie, czarna pręga wzdłuż kręgosłupa i ciemne pręgi na nogach.

Pochodzenie: Bezpośredni potomkowie dzikich tarpanów.

Charakter: Ciekawskie, łagodne i niezwykle pojętne.

Wymiary: Ok. 130-140 cm w kłębie, waga do 400 kg.

Gdzie spotkać młode gwiazdy?

Obecnie całe stado w parku liczy około 70 osobników. Od początku istnienia hodowli (1982 r.) na świat przyszło tu już ponad 500 koników, co czyni to miejsce jednym z najważniejszych bastionów tej rasy w Polsce.

Te żyjące w rezerwacie zajmują teren ok. 200 hektarów, obejmujący m.in. leśne polany i malownicze Stawy Echo. To właśnie tam turyści mają największą szansę na spotkanie tych niezwykłych zwierząt, obserwując je z plaży lub pomostów widokowych przy Rybakówce.

Pamiętajmy jednak, że konie rezerwatowe radzą sobie same – bez ingerencji człowieka, 24 godziny na dobę pod gołym niebem, chronione przed zimnem jedynie przez swoją gęstą, puchową sierść. To one są najwierniejszym odzwierciedleniem logo Roztoczańskiego Parku Narodowego, na którym widnieje biegnący tarpan.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama