Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jakub Wierzchowski nowym trenerem bramkarzy GKS Bogdanka

W Łęcznej kwestie transferowe rodzą się bólach. Wszystkie ruchy uzależnione są od spraw finansowych, a stan klubowej kasa pozostawia trochę do życzenia. W piątek jednak zapadła decyzja dotycząca funkcji trenera bramkarzy – Roberta Sarniaka zastąpił Jakub Wierzchowski.
Jakub Wierzchowski nowym trenerem bramkarzy GKS Bogdanka
Jakub Wierzchowski w następnym sezonie będzie trenował bramkarzy GKS Bogdanka (BARTEK ŻURAWSKI)
Z GKS Bogdanka rozstali się już Tomasz Nowak, który przeszedł do beniaminka ekstraklasy – ŁKS Łódź. Natomiast po upływie wypożyczeń Mariusza Zasada wrócił do Polonii Warszawa, a Paweł Kaczmarek do kieleckiej Korony. To samo spotkało Daniela Bożkowa i Dejana Miloseskiego, mających kontrakty z Widzewem Łódź. Ale na tym ubytki pewnie się nie zakończą, bo klub nie doszedł do porozumienia z Jakub Giertlem i niewykluczone, że słowacki bramkarz pojawi się w Stali Rzeszów. Utknęły też rozmowy z Pawłem Magdoniem i Pawłem Sasinem. – Wszystko stanęło w miejscu – mówi Magoń, który na środku obrony zaliczył udaną rundę wiosenną. – W tej chwili jestem na urlopie w Turcji i być może jeszcze wrócimy do tematu. Jednak to nic pewnego. Nie wiem, może łęcznianie już nie są mną zainteresowani... Z dobrej strony w rundzie rewanżowej pokazał się też Sasin. – Na razie nie wiem na czym stoję – uważa prawy obrońca. – Rozmawialiśmy tylko przed moim ślubem i od tamtej pory zapanowała cisza. Nie otrzymałem dotąd konkretnej oferty z klubu, a nowe propozycje już się pojawiają. Jednak czekam na telefon z Łęcznej, bo chciałbym się dogadać z GKS. Chyba udowodniłem, że warto na mnie postawić. Sprawy transferowe ma już za sobą Veljko Nikitović. Jak poinformowała oficjalna strona "zielono-czarnych”, Serb uzgodnił warunki kontraktu i w przyszłym sezonie nadal będzie występował w Łęcznej. Do końca tygodnia miała również zapaść decyzje związane ze sztabem szkoleniowym. 30 czerwca kończy się umowa z Mirosławem Jabłońskim. I w piątek wyjaśniła się jedna – związana z obsadą stanowiska trenera bramkarzy. Kontrakt nie zostanie przedłużony z Robertem Sarniakiem, a jego obowiązku przejmie teraz Jakub Wierzchowski. – Podpisałem umowę na rok – potwierdza nowy szkoleniowiec łęczyńskich bramkarzy. – Dlaczego zdecydowałem się na zmianę ról? Trochę zaczęło już szwankować zdrowie. Ale nie wykluczam, że oprócz trenowania, będę także numerem trzy w zespole. Daliśmy sobie jeszcze trochę czasu do namysłu. Nie stoję już pod ścianą, więc na spokojnie mogę wszystko przemyśleć – dodaje Wierzchowski. – Byliśmy zadowoleni z pracy Roberta, zostawił u nas dużo zdrowia. Jednak postanowiliśmy dać szansę Kubie, który jest doświadczonym zawodnikiem, posiada umiejętności i kwalifikacje, aby sprostać nowym zadaniom – wyjaśnił prezes Artur Kapelko.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama