Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Baza karetek w Lubartowie poszła pod młotek

Pomieszczenia użytkowane przez pogotowie ratunkowe w Lubartowie trafiły w prywatne ręce. Za ponad milion złotych sprzedał je samorząd województwa.
Decyzję o sprzedaży 60- arowej działki przy ul. Cichej w Lubartowie podjęli jeszcze radni wojewódzcy poprzedniej kadencji. Lubartowskie pogotowie funkcjonowało tam od lat: miało tam dyspozytornię i garaże dla pięciu karetek. Po drugiej stronie ulicy jest szpital. Lubartowskie starostwo chciało działkę i budynki przy ul. Cichej dostać za darmo. Urząd Marszałkowski odmówił. – Samorząd wojewódzki nie może być dobrym wujkiem i każdą cenną nieruchomość darować innym samorządowcom. Jeśli ta nieruchomość jest tak ważna dla szpitala, to niech ją kupi samorząd powiatowy – tłumaczył nam wówczas Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa. Starostwo do przetargu jednak nie przystąpiło. – Korzystamy tylko z części tej działki – tłumaczy Jacek Zalewski, wicestarosta lubartowski. – Mamy inne tereny wokół szpitala, na których można pobudować bazę dla pogotowia, można też ją umieścić przy budynku szpitala. A ponadto, dokładnie jeszcze nie wiadomo, jak będzie wyglądał system ratownictwa. Nie chcieliśmy więc inwestować miliona złotych w zakup nieruchomości przy ul. Cichej. Urząd Marszałkowski zlecił wycenę nieruchomości, a potem ogłosił przetarg. Przystąpił do niego tylko Marek Gryzio, lokalny przedsiębiorca. – Nieruchomość została sprzedana za 1 mln 161 tys. zł – informuje Beata Górka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego. Pogotowie nie musi się przeprowadzać, bo lubartowski SP ZOZ doszedł do porozumienia z nowym właścicielem. – Nie ma niebezpieczeństwa dla pacjentów, nadal dzierżawimy tę nieruchomość od nowego właściciela. Nie wzrosły związane z tym obciążenia – mówi Łukasz Semeniuk, dyrektor SP ZOZ w Lubartowie. Umowa dzierżawy została zawarta na czas nieokreślony.– Pogotowie może z bazy korzystać dopóki zechce – zapewnia Marek Gryzio. – Nie mam planów do tej części działki, którą zajmuje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama