Duży sukces odnieśli w niedzielę żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ. Podopieczni trenera Grzegorza Dzikowskiego pokonali na wyjeździe Lubawę Litex Ostrów Wielkopolski 49:40 i awansowali na drugie miejsce w tabeli.
MAREK WIECZERZAK
11.09.2011 20:01
Ten wynik oznacza, że Koziołki są już coraz bliżej awansu do I ligi. Do rozegrania pozostały im już tylko dwa mecze: 18 września w Lublinie z Wandą Kraków i tydzień później w Równem z ukraińskim Kaskadem.
Dzięki wczorajszemu zwycięstwu KMŻ zgarnął nie tylko dwa punkty, ale też bonus za lepszy bilans spotkań w sezonie. Teraz wystarczy pilnować drugiego miejsca, aby pod koniec miesiąca Lublin po latach nieobecności jeździł na zapleczu ekstraligi.
Początek meczu w Ostrowie zaczął się dla lublinian niefortunnie, bo za przekroczenie czasu 2 minut z pierwszego wyścigu został wykluczony Zbigniew Suchecki.
Osamotniony Karol Baran pokazał jednak klasę kończąc bieg na pierwszym miejscu. W sumie Baran okazał się najlepszym zawodnikiem KMŻ zgarniając w całym meczu 12 punktów.
Duże brawa należą się jednak także pozostałym żużlowcom lubelskiej ekipy, bo na równym poziomie pojechali Cameron Woodward, Paweł Miesiąc i Mariusz Puszakowski. Pięć "oczek” wywalczył też jadący w charakterze tzw. gościa Patryk Malitowski.
Lublinianie już przed ostatnim wyścigiem nominowanym byli pewni zwycięstwa w Ostrowie. Chwilę wcześniej Puszakowski i Woodward zakończyli swój bieg podwójną wygraną.
Lubelscy kibice, którzy pojechali do Wielkopolski dopingować KMŻ oszaleli z radości. Tak samo było na lubelskim deptaku, gdzie około tysiąca osób śledziło relację z meczu na telebimie.
– Cieszymy się, bo jest z czego, ale nie popadamy jeszcze w euforię – komentuje Dariusz Sprawka, prezes Lubelskiego Węgla KMŻ.
– Od poniedziałku trzeba się brać do roboty pamiętając o czekających nas jeszcze dwóch ważnych meczach, które wcale nie muszą być łatwe. Brak koncentracji może spowodować, że ta zaliczka zdobyta przez zawodników w Ostrowie zostanie roztrwoniona.
Czy klub będzie kontraktował kolejnych zagranicznych zawodników na Kraków i Równe, czy poprzestanie na Woodwardzie?
– Trudno teraz powiedzieć. Na pewno mamy wciąż w odwodzie Simona Steada i Tyrona Proctora, który mam nadzieję wróci do pełnej sprawności, więc w razie potrzeby będziemy korzystać z ich usług – odpowiada prezes Sprawka.
Lubawa Litex Ostrów Wlkp. – Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 40:49
SKŁADY I PUNKTY
Ostrów: Mariusz Staszewski 10 (2,1,2,3,2), Krzysztof Pecyna 1 (1,-,0,-), Wladimir Borodulin 2 (d,2,d,0,0), Mariusz Węgrzyk 2 (1,d,-,-,1), Adrian Gomólski 3+1 (2,0,1,0,-), Łukasz Sówka 14 (3,3,3,3,2,w), Witalij Biełousow 8+2 (2,0,3,2,1).
Lublin: Karol Baran 12 (3,1,2,3,3), Zbigniew Suchecki 4 (w,3,0,1), Paweł Miesiąc 9+2 (2,1,3,3,0), Mariusz Puszakowski 9 (3,2,1,w,3), Cameron Woodward 9+2 (1,2,2,2,2), Mateusz Łukaszewski 1 (1,0,-,-), Patryk Malitowski 5 (0,3,1,1).
Komentarze