Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelski Węgiel KMŻ będzie wkrótce spółką akcyjną, MOSiR wziął się za oświetlenie

Po zwycięstwie Lubelskiego Węgla KMŻ nad Lubawą Litex Ostrów Wlkp. 49:40 w Lublinie zapanowała euforia. Kibice nie wyobrażają sobie teraz innego scenariusza rozgrywek niż awans do I ligi. A ten może zostać przypieczętowany już w niedzielę, podczas meczu przy Al. Zygmuntowskich z Wandą Kraków.
– Pod warunkiem, że wygramy i jednocześnie Rawicz pokona Ostrów, co uważam za całkiem realne – mówi Dariusz Sprawka, prezes KMŻ Lublin. Jeśli jednak Lubawa Litex nie da się Kolejarzowi, to o wszystkim przesądzi ostatnia kolejka (25 września), w której "Koziołki” pojadą na wyjeździe z Kaskadem Równe. W Lublinie wszyscy są jednak dobrej myśli i na wszelki wypadek szykują na niedzielę szampany Zresztą, nie tylko szampany. – Nasz mecz jest godzinę wcześniej niż w Rawiczu. Dlatego chcemy ściągnąć na stadion kilka telebimów, żeby nasi kibice mogli obejrzeć tamto spotkanie. I jeśli ułoży się ono po naszej myśli, świętować awans u siebie – wyjaśnia Sprawka. Żużlowcy robią swoje, więc teraz muszą postarać się władze Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie. Starty w I lidze wymagają na stadionie sztucznego oświetlenia. Klub od jakiegoś czasu nękał MOSiR, zwracając uwagę na ten fakt. Ale przez długi czas nic się w tej sprawie nie działo. Teraz wreszcie coś drgnęło. – Przygotowujemy się do rozpoczęcia prac związanych z budową oświetlenia na stadionie – potwierdza Mariusz Szmit, prezes MOSiR w Lublinie. – Jesteśmy na etapie gromadzenia dokumentacji potrzebnej do przeprowadzenie inwestycji – dodaje. Na razie niewiadomo jeszcze, jaką moc będą miały światła. Wiadomo jedynie, że zostaną zamocowane na masztach. MOSiR nie wyliczył też jeszcze ile będzie kosztowała ich budowa. Szacunkowo mówi się o kilkuset tysiącach złotych. Pytanie tylko, czy wyrobi się z pracami do kwietnia 2012 roku, kiedy ruszą nowe rozgrywki? – Nasz harmonogram zakłada, że zdążymy zakończyć inwestycję przed nowym sezonem. Czasu jest wystarczająco dużo – uspokaja Szmit. W nowy sezon lubelski klub wkroczy też prawdopodobnie w zmienionej formie prawnej, przekształcając się ze stowarzyszenia w spółkę akcyjną. – Istnieje taka możliwość. Już wiosną przesłaliśmy do kopalni Bogdanka projekt statutu spółki akcyjnej i czekamy na odpowiedź. Wiadomo, że założenie spółki wymaga pozyskania udziałowców. Będziemy o tym rozmawiali po zakończeniu sezonu – podkreśla Sprawka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama