Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pijany przyszedł zdawać prawo jazdy, wpadł na placu

33-letni mężczyzna przyszedł po pijanemu na egzamin na prawo jazdy. Alkohol wyczuł od niego egzaminator podczas praktycznej części egzaminu, na placu manewrowym.
Mężczyzna przystąpił do egzaminu, bo stracił prawo jazdy właśnie za jazdę po pijanemu. Mimo to, w piątek na egzamin w bialskim oddziale Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego stawił się również pod wpływem alkoholu. W trakcie zdawania egzaminu na placu manewrowym do fiata punto wsiadł egzaminator, który wyczuł od niego alkohol. - Już w czasie obsługi pojazdu egzaminator zwrócił uwagę na bardzo silny zapach perfum, który rozsiewał wokół siebie ten mężczyzna. Woń alkoholu okazała się jednak silniejsza - relacjonuje Jarosław Janicki, rzecznik KMP w Białej Podlaskiej. Na miejsce egzaminu przyjechał patrol policji, który zbadał trzeźwość mężczyzny. Okazało się, że miał w organizmie blisko półtora promila alkoholu. Do następnego egzaminu na prawo jazdy nie podejdzie teraz tak szybko. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz grzywna.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama