Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Łęczna jeszcze poczeka na zastępcę burmistrza

Mirosław Krzysiak, były wójt gminy Spiczyn, nie będzie zastępcą burmistrza Łęcznej. Znalazł wprawdzie zatrudnienie w magistracie, ale na stanowisku asystenta.
Łęczna jeszcze poczeka na zastępcę burmistrza
Od jakiegoś czasu w Łęcznej mówiło się, że były wójt gminy Spiczyn, Mirosław Krzysiak, jeden z największych przegranych w minionych wyborach samorządowych znalazł zatrudnienie w Urzędzie Miasta Łęczna. Miał ponoć objąć stanowisko po Dariuszu Kowalskim, który odszedł do Starostwa Powiatowego.

- Do czasu powołania zastępcy zatrudniłem pracownika na stanowisko asystenta, który będzie wspomagał realizację zadań w zakresie przygotowania i prowadzenia inwestycji, oraz pozyskiwania środków pomocowych. Stanowisko to objął Mirosław Krzysiak, wieloletni wójt gminy Spiczyn - mówi Teodor Kosiarski, burmistrz Łęcznej. - Mirosław Krzysiak ma olbrzymie doświadczenie w realizacji inwestycji i pozyskiwaniu środków pomocowych i z jego pomocy w tym zakresie zamierzam skorzystać - dodaje burmistrz.Tymczasem burmistrz ma już kandydata na stanowisko zastępcy, ale nie chce na razie zdradzić jego nazwiska. - Ogłoszę je za kilka miesięcy. Zależy mi na osobie posiadającej odpowiednie doświadczenie, a ta ma zobowiązania wynikające z umowy o pracę. Wolę poczekać nawet kilka miesięcy na kogoś, kto spełnia moje oczekiwania, niż na prędce podejmować ważne decyzje personalne - kończy burmistrz Kosiarski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama