Chodel: Wjechał rowerem w mazdę bo… spadł mu łańcuch
Za jazdę w po pijanemu odpowie 46-letni mężczyzna. W tym stanie najechał na tył zaparkowanej mazdy. Jej właściciel wezwał policję.
- 21.04.2012 09:41

Mundurowi na miejscu zastali pechowego cyklistę. Sprawdzili, że w organizmie miał 1,5 prom. alkoholu. Jakby to bagatelizując, mężczyzna tłumaczył się, że najechał na samochód, gdyż spadł mu łańcuch.
Sprawca zdarzenia za jazdę po alkoholu niedługo odpowie przed sądem. Przyjdzie mu także pokryć koszty naprawy auta. Uszkodził zderzak, błotnik oraz pokrywę silnika.
Reklama













Komentarze