Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Wólka: Autobusy PKS z poślizgiem

Nasz Czytelnik jeździ PKS z Lublina do Świdnika Dużego, ale na odcinku od Wólki Lubelskiej aż do końca trasy trwają teraz roboty drogowe.
Wólka: Autobusy PKS z poślizgiem
(Archiwum)
We wtorek tuż przed planowanym odjazdem autobusu o godz. 14.30, pasażerowie dowiedzieli się, że nie pojedzie on z przyczyn technicznych. – Jeszcze 15 minut wcześniej pasażerowie byli u dyspozytora ruchu, który zapewniał ich, że kurs się odbędzie – tłumaczy nasz Czytelnik. – Gdy pasażerowie domagali się wyjaśnień, usłyszeli, że nie o kłopoty techniczne chodzi, ale o to, że nie został wyznaczony objazd. Ale to też nie była prawda. Jak twierdzi mężczyzna, na autobus pasażerowie mieli czekać dwie i pół godziny, gdyż kolejny kurs także miał zostać odwołany. – Interwencja pasażerów skróciła ten czas do godziny. Odjechaliśmy o 15.30 – relacjonuje nasz Czytelnik. Podkreśla, że autobus bez trudu pokonał remontowany odcinek drogi. Co na to PKS Wschód? – Z tego co ustaliliśmy, to prace na tej trasie trwały do godziny 15. Później autobusy mogły przejeżdżać – podkreśla Barbara Drozd, kierownik dworca PKS w Lublinie. Przewoźnik zapewnia, że nikt nie tłumaczył opóźnienia problemami technicznymi. Wyjaśnia za to, że zdarzały się już kursy, które trzeba było przerwać w trakcie podróży, bo autobus nie mieścił się na remontowanej drodze. Nie jest ona całkiem zamknięta, ale zdarza się, że można przejechać tylko jednym wąskim pasem. – Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Jeśli nie mamy informacji, że droga jest nieprzejezdna, to autobusy są wysyłane – mówi Stanisław Polak, kierownik działu przewozów. – Ustalamy to sami na podstawie zgłoszeń kierowców. Kierownik podkreśla, że zamieszanie z pracami drogowymi jest tak samo dużym utrudnieniem dla firmy, jak i dla pasażerów. – Gdybyśmy byli informowani o przejezdności drogi, to byłoby to dla nas duże ułatwienie. Moglibyśmy wszystko zaplanować – mówi Polak. Co na to samorząd? – Nie sądzę, żeby tak szczegółowe informacje mogły być przekazywane przewoźnikowi – mówi Małgorzata Kotarska, naczelnik Wydziału Inwestycji i Funduszy Pomocowych w Starostwie Powiatowym w Lublinie. I dodaje, że przewoźnik może się sam kontaktować bezpośrednio z wykonawcą prac.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama