Most w Kamieniu powstanie w 2014 roku. Umowa podpisana
Pod koniec 2014 roku kierowcy zyskają nowe połączenie z Mazowszem i Świętokrzyskim. W piątek podpisano umowę w sprawie budowy nowego mostu przez Wisłę w Kamieniu (pow. opolski).
- 31.08.2012 16:58

(MACIEJ KACZANOWSKI)
– To była wielka wyprawa w Himalaje. Musimy jeszcze zatknąć proporzec na szczycie – mówił w piątek dziennikarzom o długich przygotowaniach do budowy nowej przeprawy przez Wisłę Jacek Sobczak (PO) z zarządu województwa. Zarząd Dróg Wojewódzkich podpisał w piątek umowę z Energopolem – Szczecin SA na wykonanie zadania.
Wykonawcy dostaną za pracę 215,1 mln zł. Szeroki na 20 metrów most będzie miał nieco ponad kilometr. Do tego 800 metrów drogi dojazdowej. Większość pieniędzy – 126 mln zł – wyłoży Unia Europejska.
– To wielki dzień w historii województwa – mówił Krzysztof Hetman (PSL), marszałek województwa. – Dostępność naszego województwa poprawi się w trzy lata w znakomity sposób.
Prace nad Wisłą zaczną się prawdopodobnie jeszcze pod koniec września. Wcześniej wykonane zostaną konstrukcje stalowe. – Na pewno zakończymy wszystko w terminie, czyli do 30 listopada 2014 roku – zapewnił Marcin Konarzewski, dyrektor z Energopolu – Szczecin SA. Podkreślił, że budowa będzie tak prowadzona, aby była jak najmniej uciążliwa dla okolicznych mieszkańców.
Sobczak przypomniał, że przeprawa to część większego projektu. Do przeprawy doprowadzi z Lublina 50-kilometrowa, przebudowana droga wojewódzka nr 747. – Zależy nam na dobrym skomunikowaniu z zachodnią Polską i Europą. W naszym województwie jest ogromny potencjał i można go wyzwolić przez budowę dróg i lotniska – podkreślił Sobczak.
Maksymalnie 50 mln zł obiecało dołożyć do inwestycji województwo mazowieckie. Jednak wiosną, tnąc wydatki, władze Mazowsza zdecydowały przełożyć na przyszłość przekazanie nam pierwszych 10 mln zł dofinansowania.
Inna sprawa to dojazd do mostu po mazowieckiej stronie Wisły. Tam prace przy przebudowie trasy 747 zaczną się praw-dopodobnie, dopiero, kiedy nasze już się skończą. Kierowcy będą musieli zadowolić się podróżą po starej drodze.
Reklama













Komentarze