Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

S17: Nowym wjazdem do Świdnika pojedziemy za kilka tygodni

Kierowcy mogą już korzystać z fragmentów nowej S17. W najbliższych tygodniach pojadą nowym wjazdem do Świdnika.
S17: Nowym wjazdem do Świdnika pojedziemy za kilka tygodni
Budowa nowego zjazdu do Świdnika (Maciej Kaczanowski)
Najbardziej zaawansowany jest piąty odcinek S17. – Z Piask do Wierzchowisk jedziemy już nową nitką – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Drogowcy przenieśli się obecnie na drugą, biegnącą od strony Lublina. Muszą wykonać drobne naprawy i oczyścić nawierzchnię. Następnie zabiorą się za układanie warstwy ścieralnej i oznakowania poziomego. Wówczas do dyspozycji kierowców będą już obie jezdnie na odcinku Piaski–Wierzchowiska. – Drogowcy będą montować ekrany akustyczne i wykonywać dodatkowe prace w pobliżu jezdni. Dlatego fragmenty nowych pasów mogą być chwilowo wyłączane z ruchu. Apelujemy o uważną jazdę – dodaje Nalewajko. Obecnie trwają próby obciążeniowe wiaduktów na węźle Świdnik. Jeśli zakończą się powodzeniem, to jeszcze w tym miesiącu węzeł zostanie oddany do użytku. Równocześnie zamknięty zostanie obecny dojazd do Świdnika, na wysokości al. Lotników Polskich. W pobliżu tego skrzyżowania powstał też dodatkowy wiadukt. Powinien być czynny niedługo po oddaniu do użytku węzła Świdnik. Będzie pełnił role drugiego dojazdu do miasta. Na wiadukt dostaniemy się jadąc drogą serwisową od strony Drogi Męczenników Majdanka. Na przeciwnym krańcu trasy S17, między węzłami Sielce–Bogucin układane są już warstwy asfaltu. Odbywa się budowa wiaduktów i kładek. Montowane są ekrany akustyczne. Na odcinku od węzła Bogucin do węzła Dąbrowica drogowcy zajmują się pracami ziemnymi. Powstaje również konstrukcja jezdni. Na trzecim i czwartym odcinku \"siedemnastki” drogowcy nadrabiają półrocznych zaległości. Budowlańcy z firmy Dragados mają czas do końca września. Wówczas GDDKiA oceni postępy robót. Obecnie drogowcy koncentrują się na pracach ziemnych i przekładaniu instalacji. Wbijają też kolejne z ponad 800 pali, po których przebiegnie wiadukt nad Doliną Bystrzycy. Palowanie potrwa do listopada.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama