Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Co dalej z wrakami na działce? Zarząd powiatu: potrzebujemy dokumentacji

Wraków nie zabierzemy, dopóki nie otrzymamy kompletnej dokumentacji. Chodzi m.in. o dyspozycje ich usunięcia – takie stanowisko w sprawie samochodów przechowywanych na parkingu Jerzego Jabłonki w Puławach zajął zarząd powiatu.
Co dalej z wrakami na działce? Zarząd powiatu: potrzebujemy dokumentacji
Jerzy Jabłonka podkreśla, że wynagrodzenie za usuwanie wraków przysługuje mu na podstawie umowy z po

Jak pisaliśmy w minionym tygodniu, przedsiębiorca z Puław, właściciel firmy Am-Ekspert, domaga się od powiatu puławskiego odebrania z jego działki kilkudziesięciu samochodów i motocykli, które przez lata, jako porzucone, zwoził z terenu powiatu. Chce także wypłaty wynagrodzenia za ich kilkuletnie przechowywanie – chodzi o kilkaset tysięcy złotych. W kwietniu otrzymał 15 tysięcy za jeden z tych pojazdów.

– Warunkiem przejęcia przez powiat puławski pojazdów przechowywanych przez firmę Am-Ekspert jest uzyskanie przez starostę wymaganej ustawą kompletnej dokumentacji, tj. dyspozycji usunięcia i potwierdzenia skutecznego powiadomienia właściciela o obowiązku odebrania pojazdu z parkingu wraz z pouczeniem – mówi Józef Zolech, kierownik Wydziału Komunikacji i Dróg w starostwie.

– Dopiero po otrzymaniu dokumentów możliwe jest skierowanie wniosku do Sądu Rejonowego w Puławach, który może orzec o przepadku pojazdu na rzecz powiatu.

Poza brakiem dokumentacji władze powiatu zwracają uwagę także na kolejny problem dotyczący samochodów stojących na działce Jerzego Jabłonki. Chodzi o brak informacji o tryb, w jakim zostały usunięte. Na mocy części przepisów za auta rzeczywiście odpowiada starosta, ale inne mówią o odpowiedzialności innych instytucji. Zdaniem władz powiatu istotną kwestią jest także brak stosownej umowy z firmą Am-Ekspert.

– Powiat puławski nie miał i nie ma zawartej umowy na usuwanie pojazdów z drogi z Jerzym Jabłonką. Zadanie w tym zakresie są wykonywane przez dwie inne firmy, a płatności z tytułu tych umów są realizowane na bieżąco – podkreśla Zolech.

Z wypowiedzi Jabłonki wynika, że nie zamierza się poddawać w walce ze starostą. Jego zdaniem brakujące dokumenty na wniosek władz powiatu powinny zostać odtworzone, a brak umowy nie jest argumentem zasadnym, bo wynagrodzenie za wykonywanie zadań publicznych (na podstawie umowy z policją) zgodnie z ustawą spoczywa na powiecie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama