Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Coraz mniej miejsc parkingowych w Puławach. Znika parking przy Pałacu Czartoryskich

Po remoncie placu przed bramą na dziedziniec Pałacu Czartoryskich w Puławach zniknie stąd darmowy parking. Nowy, na tyłach pałacu nie będzie już dostępny dla każdego.
Coraz mniej miejsc parkingowych w Puławach. Znika parking przy Pałacu Czartoryskich
Remont trwa. Powstają nowe chodniki, a także nawierzchnia drogi prowadzącej na dziedziniec. Zamiast asfaltu, ułożona zostanie tutaj kostka klinkierowa (fot. Radosław Szczęch)

Rewitalizacja przestrzeni publicznych w Puławach od lat oznacza nie tylko poprawę estetyki, ale także znaczne ograniczenie ilości miejsc parkingowych. Tak było przy okazji przebudowy Skweru Niepodległości, tak samo jest i teraz, gdy za remont placu przed dziedzińcem zabrał się Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa.

Na wniosek konserwatora zabytków, zamiast parkingu, z którego codziennie korzystało kilkadziesiąt osób, powstaną nowe alejki spacerowe. Władze IUNG zadbały o swoich pracowników oraz firmy, które korzystają z budynków w obrębie osady. Dla nich, na tyłach pałacu zbudowany zostanie nowy parking. Strzec go będą automatyczne blokady, kontrolowane zdalnie za pomocą pilota. Te otrzymają osoby uprzywilejowane, a reszta, żeby zaparkować w pobliżu pałacu będzie musiała krążyć po okolicy w poszukiwaniu wolnego miejsca.

– Chcemy nadać temu miejscu charakter korespondujący z dziedzińcem centralnym. Parking szpecił cały obiekt. Na wniosek konserwatora zostanie on z tego miejsca wyprowadzony, podobnie jak plansze, które stoją przy fosie – mówi Grażyna Hołubowicz-Kliza, wicedyrektor IUNG.

Władze instytutu nie miały nic przeciwko temu, aby z nowego parkingu mogli korzystać także np. pracownicy pobliskiego Starostwa Powiatowego. – Ale władze powiatu nie były zainteresowane partycypowaniem w kosztach tej inwestycji. Poza tym rolą instytutu nie jest zapewnianie komuś parkingu. Każda firma powinna dbać o swoich pracowników – tłumaczy dyrektor Hołubowicz-Kliza.

Samorządy odmówiły wsparcia. Pieniądze na przebudowę placu wyłożyła natomiast Fundacja Wspierania Historycznego Ogrodu Puławskiego i Zakłady Azotowe „Puławy”. Cała inwestycja jest rozciągnięta w czasie i uzależniona od pozyskania dodatkowych pieniędzy. Przewiduje nie tylko rewitalizację placu od fosy do ogrodzenia, ale także np. terenu przy Domku Aleksandryjskim. Całość ma być gotowa w połowie przyszłego roku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama