Pani Krystyna z Lublina przyznaje, że emerytura mogłaby być wyższa. – Dostaję jakieś 1400 zł, dokładnie nie powiem, bo nie pilnuję tego tak skwapliwie. Jakbym miała ogrzewanie gazowe, to na pewno by mi nie starczyło. Ale mam w domu piec na węgiel – mówi 76-latka. – Nie ma co narzekać, może być jeszcze gorzej jak znowu zmienią się przepisy. Poza tym coraz mniej młodych ludzi pracuje, więc świadczenia będą jeszcze niższe – zauważa emerytka.
Z danych GUS wynika, że w 2014 r. przeciętna miesięczna emerytura z ZUS wynosiła 2 043 zł i była o 3,7 proc. wyższa niż rok wcześniej. Najwyższe świadczenia wypłacano na Śląsku, a najniższe w woj. podkarpackim. Średnia emerytura „zusowska” w naszym regionie to 1854,91 zł.
Z kolei renciści niezdolni do pracy otrzymywali z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 1 413,61 zł (średnia krajowa to 1 536,32). Średnia renta rolnicza w naszym regionie to 993, 90 zł brutto (o ok. 6 zł więcej niż średnia krajowa), a rolnicy-emeryci dostawali z kasy 1168, 31 zł.
W 2014 r. w naszym województwie żyło ponad 508 tys. emerytów i rencistów, co stanowi 23,7 proc. populacji regionu. Więcej świadczeniobiorców mieszkało jedynie w woj. śląskim (ponad 1,1 mln) oraz łódzkim (ponad 608 tys.).
Nasze województwo zanotowało też najwyższy wzrost osób pobierających emerytury z ZUS. W stosunku do roku 2013 liczba emerytów wzrosła o 0,4 proc. (średni wzrost w kraju to 0,2 proc.). Jednocześnie statystycy odnotowali spory spadek jeśli chodzi o pobierających renty z KRUS. Liczba rolników-rencistów o 2,6 proc. do niecałych 30 tys.
Z tytułu niezdolności do pracy ze środków KRUS wypłacono 351 mln zł. Natomiast emeryci dostali 1761,9 mln zł, co jest najwyższym wynikiem po województwie mazowieckim.















Komentarze