Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Powerball Lottery: Półtoramiliardowy szał w Ameryce

W środowy późny wieczór 13 - nomen omen - stycznia br., a nad ranem następnego dnia czasu warszawskiego, ta wiadomość będzie najbardziej wyczekiwaną przez Amerykanów prawdopodobnie w całej historii Stanów Zjednoczonych. Zdecydowanie bardziej niż wybór jakiegokolwiek prezydenta. Tak namieszał ludziom w głowach Powerball (Silna Kula) odmiana amerykańskiego totolotka.
Powerball Lottery: Półtoramiliardowy szał w Ameryce

Jeżeli komuś dopisze szczeście wygra co najmniej 1,5 miliarda dolarów. Szansa jest na poziomie nieco mniejszym niż 1:293 milionów. Prawdopodobieństwo zaś  mniejsze niż szansa. zostania prezydentem USA.

Co trzeba zrobić? Trafnie wybrać pięć numerów z 69, a dodatkowo jeden z 26 i opłacić po dwa dolary za każdy zakład. Te półtora miliarda to wielkość na północ 13 stycznia, ale przecież zakupy trwają do dziesiątej wieczorem. Ten absolutny loteryjny rekord światowy będzie w chwili losowania pewnie o trzysta milionów większy. Starch się bać, gdzie poszybuje, gdyby i tym razem nikt nie trafi.

Mówi się tylko o tym stojąc w tasiemcowych kolejkach. Z Kanady kursują wahadłowo do najbliższych miejscowości po amerykańskiej stronie granic specjalne autobusy. Działają firmy, przez które można zawrzeć zakład nie będąc na miejscu. Do mnie telefonował nawet kolega-dyplomata z Brukseli prosząc, abym mu wykupił zakładów za 500 dolarów.

Taka niesłychana kumulacja ma związek z tym, że od 4 listopada nikt jeszcze nie trafił głównej wygranej. Po parwdzie jednak zwiększenie liczby numerów z ilu się ciągnie kule (z 54 do 69) znakomicie dopomogło. Poprzedni rekord wynosił "tylko" 949 milonów.

Nie przdłużając, śni Ameryka swój miliardowy sen, a wszelkie możliwe stacje telewizyjne pokazują oszalałych ludzi opowiadających, co zrobią z wygraną. Jak kto weźmie wszystko od razu, z wyslosownego półtora miliarda, na rękę dostanie - osiemset milionów, resztę pożre podatek. Ale, jak będzie cierpliwy i nie rzuci się na pulę od razu, tylko będzie wybierał przez 30 lat,  wypadnie mu po czterdzieści milionów na rok. Też można się zabawić.

W zorganizowanym badaniu opinii, komu może się przytrafić ta atrakcyjna "pamiątka", ku ogromnemu zdziwieniu najbardziej popularną opcją przewidywania jest. multimilioner.

Jutro będziemy mądrzejsi.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama