Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor sprzedał 1466 karnetów. Kibice narzekają na ceny

Karol Młot, rzecznik prasowy Motoru Lublin, poinformował, że kibice zakupili 1466 karnetów na domowe mecze klubu w Ekstraklasie. Od dłuższego czasu kibice ze stolicy Lubelszczyzny narzekają na ceny wejściówek.
Motor sprzedał 1466 karnetów. Kibice narzekają na ceny

Autor: DW/X

Na początku lipca informowaliśmy o podwyżkach cen biletów i karnetów na mecze Motoru Lublin w sezonie 2026/27.

Bilety jednorazowe
  • Bilet normalny: od 57 zł do 99 zł
  • Bilet ulgowy: od 47 zł do 89 zł
  • Bilet dziecięcy: 29 zł
  • Bilet VIP: 600 zł
Karnety na rundę jesienną
  • Karnet normalny: od 556 zł do 995 zł
  • Karnet ulgowy: od 461 zł do 860 zł
  • Karnet dziecięcy: 290 zł
  • Karnet VIP: 6000 zł
Karnety na cały sezon
  • Karnet normalny: od 915 zł do 1575 zł
  • Karnet ulgowy: od 758 zł do 1418 zł
  • Karnet dziecięcy: 475 zł
  • Karnet VIP: 10 200 zł

Kibice klubu, którego właścicielem jest miliarder Zbigniew Jakubas, narzekali, że ceny biletów i karnetów są nie tylko odstraszające, ale też przewyższające kwoty, jakie wydają fani w innych rejonach Polski.

- Zdajemy sobie sprawę, że informacja o zmianie cen nie jest łatwa, dlatego chcemy otwarcie i uczciwie wyjaśnić, co za nią stoi. W ostatnim czasie znacząco wzrosły koszty organizacji meczów, a większość z nich rośnie niezależnie od nas, a naszą odpowiedzialnością jest zapewnić wam bezpieczny, komfortowy i godny Motoru Lublin dzień meczowy. Druga część decyzji to świadomy wybór, a nie konieczność. Chcemy, aby Motor się rozwijał: inwestujemy w klub, w infrastrukturę i przede wszystkim w akademię, z której w przyszłości wyrosną wychowankowie w barwach naszego klubu. Zdecydowaliśmy również o zwiększeniu budżetu pierwszej drużyny, tak by realnie włączyć się w walkę o wyższe cele niż te, które realizowaliśmy dotychczas. Każda złotówka pozostaje w Motorze i pracuje na jego przyszłość: na silniejszy zespół, lepsze warunki i klub, z którego wszyscy możemy być dumni. Chcemy przy tej okazji powiedzieć wprost coś, co jest fundamentem naszego myślenia o przyszłości - tłumaczyli przedstawiciele Motoru w oficjalnym komunikacie.

Przekonywali, że budują Motor jako klub, który w przyszłości ma stać się samowystarczalny i finansuje się z własnej działalności: z wpływów z dni meczowych, sprzedaży biletów i karnetów, sponsoringu, transferów i rozwoju akademii.

- To celowa i konsekwentnie realizowana strategia. Z perspektywy kibica jest to najbezpieczniejszy z możliwych modeli: budżet klubu jest zdywersyfikowany i oparty na wielu filarach, a nie uzależniony od jednej osoby czy firmy. Oznacza to stabilność, przewidywalność i odporność na sytuacje, które w przeszłości nieraz boleśnie dotykały polskie kluby zależne od jednego źródła finansowania. Wpływy ze sprzedaży biletów i karnetów są ważną częścią tego fundamentu, chociaż nie stanowią nawet trzydzieści procent budżetu, to mają realne znaczenie dla bezpieczeństwa Motoru. Warto zaznaczyć, że dotychczas zarówno klub, jak i akademia piłkarska nie są w stanie finansować się z własnej działalności, a płynność zachowują dzięki regularnemu wsparciu ze strony właściciela - czytaliśmy.

Pierwszy etap sprzedaży karnetów wystartował we wtorek 7 lipca. I trwał do 13 lipca. W tym czasie kibice Motoru mogli odnowić karnety na rundę lub sezon, zachowując miejsca z poprzednich rozgrywek. Karol Młot, rzecznik prasowy klubu, podsumował ten etap sprzedaży.

- Zakończyła się zamknięta sprzedaż karnetów na domowe mecze Motorowców, więc czas na liczby. Łącznie: 1466 karnetów. Na sezon: 919. Na rundę: 547. W pierwszym tygodniu swój karnet odnowiło 43,8 procent osób. Natomiast wznawiać można przez cały czas trwania sprzedaży aż do pierwszego meczu - napisał rzecznik Motoru.

Sprzedaż otwarta dla wszystkich pozostałych kibiców rozpoczęła się we wtorek 14 lipca.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama