Na początku lipca informowaliśmy o podwyżkach cen biletów i karnetów na mecze Motoru Lublin w sezonie 2026/27.
Bilety jednorazowe
- Bilet normalny: od 57 zł do 99 zł
- Bilet ulgowy: od 47 zł do 89 zł
- Bilet dziecięcy: 29 zł
- Bilet VIP: 600 zł
Karnety na rundę jesienną
- Karnet normalny: od 556 zł do 995 zł
- Karnet ulgowy: od 461 zł do 860 zł
- Karnet dziecięcy: 290 zł
- Karnet VIP: 6000 zł
Karnety na cały sezon
- Karnet normalny: od 915 zł do 1575 zł
- Karnet ulgowy: od 758 zł do 1418 zł
- Karnet dziecięcy: 475 zł
- Karnet VIP: 10 200 zł
Kibice klubu, którego właścicielem jest miliarder Zbigniew Jakubas, narzekali, że ceny biletów i karnetów są nie tylko odstraszające, ale też przewyższające kwoty, jakie wydają fani w innych rejonach Polski.
- Zdajemy sobie sprawę, że informacja o zmianie cen nie jest łatwa, dlatego chcemy otwarcie i uczciwie wyjaśnić, co za nią stoi. W ostatnim czasie znacząco wzrosły koszty organizacji meczów, a większość z nich rośnie niezależnie od nas, a naszą odpowiedzialnością jest zapewnić wam bezpieczny, komfortowy i godny Motoru Lublin dzień meczowy. Druga część decyzji to świadomy wybór, a nie konieczność. Chcemy, aby Motor się rozwijał: inwestujemy w klub, w infrastrukturę i przede wszystkim w akademię, z której w przyszłości wyrosną wychowankowie w barwach naszego klubu. Zdecydowaliśmy również o zwiększeniu budżetu pierwszej drużyny, tak by realnie włączyć się w walkę o wyższe cele niż te, które realizowaliśmy dotychczas. Każda złotówka pozostaje w Motorze i pracuje na jego przyszłość: na silniejszy zespół, lepsze warunki i klub, z którego wszyscy możemy być dumni. Chcemy przy tej okazji powiedzieć wprost coś, co jest fundamentem naszego myślenia o przyszłości - tłumaczyli przedstawiciele Motoru w oficjalnym komunikacie.
Przekonywali, że budują Motor jako klub, który w przyszłości ma stać się samowystarczalny i finansuje się z własnej działalności: z wpływów z dni meczowych, sprzedaży biletów i karnetów, sponsoringu, transferów i rozwoju akademii.
- To celowa i konsekwentnie realizowana strategia. Z perspektywy kibica jest to najbezpieczniejszy z możliwych modeli: budżet klubu jest zdywersyfikowany i oparty na wielu filarach, a nie uzależniony od jednej osoby czy firmy. Oznacza to stabilność, przewidywalność i odporność na sytuacje, które w przeszłości nieraz boleśnie dotykały polskie kluby zależne od jednego źródła finansowania. Wpływy ze sprzedaży biletów i karnetów są ważną częścią tego fundamentu, chociaż nie stanowią nawet trzydzieści procent budżetu, to mają realne znaczenie dla bezpieczeństwa Motoru. Warto zaznaczyć, że dotychczas zarówno klub, jak i akademia piłkarska nie są w stanie finansować się z własnej działalności, a płynność zachowują dzięki regularnemu wsparciu ze strony właściciela - czytaliśmy.
Pierwszy etap sprzedaży karnetów wystartował we wtorek 7 lipca. I trwał do 13 lipca. W tym czasie kibice Motoru mogli odnowić karnety na rundę lub sezon, zachowując miejsca z poprzednich rozgrywek. Karol Młot, rzecznik prasowy klubu, podsumował ten etap sprzedaży.
- Zakończyła się zamknięta sprzedaż karnetów na domowe mecze Motorowców, więc czas na liczby. Łącznie: 1466 karnetów. Na sezon: 919. Na rundę: 547. W pierwszym tygodniu swój karnet odnowiło 43,8 procent osób. Natomiast wznawiać można przez cały czas trwania sprzedaży aż do pierwszego meczu - napisał rzecznik Motoru.
Sprzedaż otwarta dla wszystkich pozostałych kibiców rozpoczęła się we wtorek 14 lipca.

Komentarze