Odwołanie związanego z Platformą Obywatelską Adama Domańskiego miało związek z kontrolą Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według agentów wicestarosta miał naruszyć przepisy ustawy antykorupcyjnej.
– Wicestarosta powiatu parczewskiego jednocześnie był członkiem zarządu Spółdzielni Budowy Garaży w Parczewie. Nie zostało to ujawnione w złożonych przez niego w latach 2014-2015 oświadczeniach majątkowych – podało buro prasowe CBA.
Zgodnie z tzw. ustawą antykorupcyjną członkowie zarządu powiatu nie mogą być członkami zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni. Adam Domański odpierał te zarzuty, tłumacząc, że „nie zrobił nic wykraczającego poza reguły obowiązującego prawa.” - Przede wszystkim byłem przekonany, że moje nazwisko nie widnieje w Krajowym Rejestrze Sądowym gdyż ustawa przewiduje wykreślenie z tzw. ,,urzędu”, jeżeli zarejestrowany podmiot nie podejmie żadnej działalności po okresie pół roku od jego zarejestrowania, a wpisany podmiot nigdy nie podjął takiej działalności. Dzisiaj wiem, że powinienem to sprawdzić osobiście, żałuję że tego nie zrobiłem – zaznacza wicestarosta.
Jego 5-letnia kadencja w zarządzie spółdzielni skończyła się w kwietniu 2014 roku. Natomiast w grudniu został wybrany na wicestarostę. CBA skierowało do przewodniczącego rady powiatu wystąpienie pokontrolne z wnioskiem o odwołanie wicestarosty. Uchwałą w tej sprawie rada zajęła się na sesji 4 maja. Radni prosili wicestarostę o wyjaśnienia.
– Ta spółdzielnia nigdy nie podjęła działalności statutowej, nie posiadała konta bankowego. Nigdy też nie miałem z tego tytułu żadnych korzyści finansowych. Nie czuję się winny – mówił do radnych Domański.
– Wiemy, że wicestarosta złamał prawo i powinien zostać odwołany. Udowodniło to CBA – komentowała radna Bożena Siłuch z KWW Zadbajmy o Rozwój, wcześniej związana z PIS. - W głosowaniu tajnym za odwołaniem starosty głosowało 10 radnych, 4 się wstrzymało – relacjonuje Artur Becher, przewodniczący rady.
A sam Domański poprosił o wyłączenie z głosowania. Ale jeszcze na tej samej sesji na wniosek starosty Jerzego Maślucha radni głosowali nad ponownym powołaniem Adama Domańskiego na stanowisko wicestarosty. – Odbyło się to zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym – zapewnie przewodniczący rady.
– Wszystko zostało uporządkowane. W tej chwili Adam Domański może pełnić funkcję wicestarosty, dostarczył mi prawomocne postanowienie sądu o wykreśleniu z KRS jako członek zarządu spółdzielni. To młody człowiek. Pracował intensywnie – tłumaczył radnym Maśluch.
W głosowaniu tajnym, za powołaniem Domańskiego na wicestarostę głosowało 13 radnych, wstrzymało się 2. – Radni wyrazili taką wolę, w ten sposób ocenili moją pracę. To jest dla mnie zadowalające - przyznaje Adam Domański.
Przypomnijmy że z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w woj. lubelskim w 2011 roku, kiedy lubelski sejmik - na wniosek CBA - odwołał Sławomira Sosnowskiego (PSL) z funkcji wicemarszałka województwa. Następnie z powrotem powołał go na to stanowisko. Wówczas jako wicemarszałek Sosnowski zasiadał jednocześnie w komisji rewizyjnej spółdzielni Eko-Tucz w Radzyniu Podlaskim. Po kontroli CBA, wicemarszałek zrezygnował z udziału w komisji rewizyjnej spółdzielni. Lubelski sejmik odwołał Sosnowskiego i na tej samej sesji, na wniosek marszałka województwa Krzysztofa Hetmana, ponownie powołał go na to stanowisko.
Odwołanie związanego z Platformą Obywatelską Adama Domańskiego miało związek z kontrolą Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według agentów wicestarosta miał naruszyć przepisy ustawy antykorupcyjnej.
– Wicestarosta powiatu parczewskiego jednocześnie był członkiem zarządu Spółdzielni Budowy Garaży w Parczewie. Nie zostało to ujawnione w złożonych przez niego w latach 2014-2015 oświadczeniach majątkowych – podało buro prasowe CBA.
Zgodnie z tzw. ustawą antykorupcyjną członkowie zarządu powiatu nie mogą być członkami zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni. Adam Domański odpierał te zarzuty, tłumacząc, że „nie zrobił nic wykraczającego poza reguły obowiązującego prawa.
Odwołanie związanego z Platformą Obywatelską Adama Domańskiego miało związek z kontrolą Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Według agentów wicestarosta miał naruszyć przepisy ustawy antykorupcyjnej.
– Wicestarosta powiatu parczewskiego jednocześnie był członkiem zarządu Spółdzielni Budowy Garaży w Parczewie. Nie zostało to ujawnione w złożonych przez niego w latach 2014-2015 oświadczeniach majątkowych – podało buro prasowe CBA.
Zgodnie z tzw. ustawą antykorupcyjną członkowie zarządu powiatu nie mogą być członkami zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni. Adam Domański odpierał te zarzuty, tłumacząc, że „nie zrobił nic wykraczającego poza reguły obowiązującego prawa.

















Komentarze