Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Posiłki z Ukrainy w drodze

Hetman Żółkiewka w przerwie zimowej chce pozyskać przynajmniej dwóch nowych zawodników: napastnika i obrońcę. Nadal w klubie nie pojawili się jednak zapowiadani Ukraińcy. Drużynę trenera Waldemara Wiatra miałby wzmocnić Siergiej Ivliev, który kilka lat temu zdobywał dla Hetmana mnóstwo bramek.
Posiłki z Ukrainy w drodze
Zapracował nawet wówczas na transfer do trzecioligowego Partyzanta Targowiska. 29-letni obecnie Ivliew ma przywieźć ze sobą jednego rodaka, występującego w defensywie.

– Sprawa z Ukraińcami trochę się przeciąga. Wszystko spowodowane jest problemami z załatwieniem formalności: wizami i pozwoleniem na pracę. Nie spodziewam, żeby szybko się z tym uporali. Mam jednak nadzieję, że dołączą do zespołu w połowie lutego. Wtedy mielibyśmy jeszcze miesiąc, żeby spokojnie zgrać ich z resztą zespołu –wyjaśnia szkoleniowiec beniaminka z Żółkiewki i przekonuje, że transferów może być więcej.

– Cały czas ćwiczy z nami Grzegorz Mulawa z Łady Biłgoraj, a przy okazji sobotniego sparingu z POM Iskrą Piotrowice powinni się pojawić dwa kolejni gracze. Nie chcę na razie zdradzać nazwisk, mogę jedynie powiedzieć, że chodzi o obrońcę i napastnika.

Po operacji kolana jest już Karol Lewczuk. Lekarze zapowiadają, że czeka go przynajmniej osiem-dziewięć miesięcy przerwy, więc jego gra na wiosnę jest całkowicie wykluczona. Poza tym z zespołem cały czas nie ćwiczy Marek Szponar, który jeszcze podczas przerwy w rozgrywkach złamał nos i od tej pory nie pojawiał się na zajęciach.

– Powoli powinien dojść już do siebie, ale na razie nie mamy od niego żadnego sygnału. Poczekamy jeszcze tydzień i jeżeli nie zgłosi się na treningi będzie to równoznaczne z faktem, że na wiosnę u nas nie zagra – wyjaśnia trener Wiater.

Hetman swój pierwszy mecz kontrolny rozegra w najbliższą sobotę. O godz. 11 zmierzy się na boisku przy ul. Poturzyńskiej w Lublinie z POM Iskrą Piotrowice.

Avia ciągle testuje

Szkoleniowiec Avii Świdnik Jacek Ziarkowski ciągle przygląda się grupie testowanych zawodników, w której
znajdują się chociażby: Damian Koprucha (Hetman Żółkiewka) i Patryk Grzegorczyk (Orion Niedrzwica).

– Wszyscy zostaną z nami kilka kolejnych tygodni. Także Arkadiusz Adamczuk i Mateusz Wołos. Będą mieli okazję wystąpić w meczach sparingowych, które rozpoczniemy 4 lutego i dopiero później będziemy podejmowali jakieś decyzje odnośnie ich przyszłości. Niewykluczone zresztą, że wkrótce pojawi się u nas dwóch kolejnych, nowych piłkarzy. Mamy na celowniku bramkarza i obrońcę – wyjaśnia popularny "Ziaro”.

Avia w przyszłym tygodniu rozpocznie obóz dochodzeniowy na własnych obiektach. Pierwszym sparingpartnerem będzie Chełmianka (4 lutego). Później "żółto-niebiescy” będą grali praktycznie co trzy dni.

W kolejce czekają: Omega Stary Zamość (7 lutego), Tomasovia Tomaszów Lubelski (11 lutego) oraz Lublinianka (14 lutego). Runda wiosenna w III lidze lubelsko-podkarpackiej ruszy z kolei w weekend 14-15 marca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama