Zarząd Transportu Miejskiego przyznał, że nadal czeka na milion złotych.
– Wystosowaliśmy kolejne wezwania do zapłaty i czekamy na reakcję ze strony przewoźnika – informuje Justyna Góźdź z ZTM. – Sprawa nie została jeszcze skierowana na drogę sądową.

Komentarze