Lublin zajął 7. miejsce, tuż przed Paryżem, Barceloną i zamykającym listę Edynburgiem. Wygrywa Londyn, za nim są: Rzym, Dublin, Amsterdam, Istambuł i Berlin.
Magazyn nie wyjaśnia, jak oceniał miasta. Każdemu prawi kilka komplementów. Lublin chwali za to, że daje cudzoziemcom dobre możliwości studiowania, za kuchnię, czy teatry.
Jak podaje Urząd Miasta najwięcej zagranicznych studentów uczących się w Lublinie pochodzi kolejno z Ukrainy, USA, Tajwanu, Norwegii, Arabii Saudyjskiej i Białorusi.


Komentarze