Pod koniec października ub. r. wojewoda lubelski Wojciech Wilk podpisał dokument, według którego pałac mógł wrócić do Zamoyskich. Stwierdzono, że w przypadku tej nieruchomości nie miał zastosowania dekret PKWN z 1944 roku, ponieważ w momencie wprowadzania reformy rolnej ówcześni właściciele używali go do celów mieszkaniowych, a nie rolnych.
Okazało się jednak, że decyzja zawierała błąd formalny. W dokumencie został wskazany "obręb Michałów”, tymczasem powinno być "obręb Michalów”. Dlatego zarządzające obiektem Starostwo Powiatowe w Zamościu odwołało się od postanowienia wojewody. Do tego stanowiska przychyliło się Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Właścicielem pałacu jest Skarb Państwa. Rezydencja stoi pusta od 2009 roku, kiedy działający tam Dom Pomocy Społecznej przeniósł się do nowej siedziby w pobliskim Szczebrzeszynie. Obiekt był wystawiany na sprzedaż. Pierwotnie wyceniano go na ponad 8 mln zł, ale z powodu braku chętnych cenę obniżono do ok. 6 mln. Ewentualny nabywca mógł liczyć na obniżenie tej kwoty o połowę, ponieważ nieruchomość jest wpisana do rejestru zabytków. Mimo to do kolejnej licytacji także nikt się nie zgłosił.
Zamoyscy będą walczyć w sądzie o pałac Klemensów
Spadkobiercy poprzednich właścicieli XVIII-wiecznego pałacu Klemensów w Michalowie odwołali się od decyzji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które podważyło decyzję wojewody umożliwiającą powrót nieruchomości do rodziny Zamoyskich. Jednym ze spadkobierców jest Marcin Zamoyski, były prezydent Zamościa.
- 14.04.2015 16:00

Reklama












Komentarze