Kiedy mundurowi weszli na posesję gospodarza, okazało się, że mężczyzna ma nielegalny arsenał. Policjanci znaleźli u niego ponad 1800 sztuk amunicji różnego kalibru, ponad 140 magazynków, taśmy nabojowe, pocisk artyleryjski i cztery pociski przeciwlotnicze.
W przeszukiwaniu gospodarstwa pomagał pies, szkolony do wykrywania materiałów wybuchowych. Na miejscu pojawili się również pirotechnicy z sekcji antyterrorystycznej. Właściciel nielegalnej amunicji trafił do aresztu. Grozi mu do 8 lat więzienia.













Komentarze