Pod koniec każdej sesji sejmiku województwa radni mają czas na składanie interpelacji i zapytań. Podczas ostatniej sesji szef opozycyjnego klubu PiS zapytał między innymi czy zdaniem zarządu, jeżeli do końca roku mamy zaplanowany jeden koncert w miesiącu, to jest to takie tempo pracy, które uznajemy za akceptowalne?
Dyrektor placówki Jan Sęk tłumaczy, że jeszcze przed objęciem przez niego funkcji związki zawodowe wywalczyły dla muzyków przywilej koncertowania co najmniej 22 razy w roku.
– By muzycy mogli w większości wypełnić wspomnianą normę i zarobić więcej pieniędzy, organizujemy dla orkiestry kilka koncertów więcej. W sezonie artystycznym 2016/2017 było ich 31 – pisze Sęk w odpowiedzi. I dodaje, że od września do grudnia tego roku planowanych jest 21 koncertów i recitali. W dziesięciu z nich ma uczestniczyć orkiestra symfoniczna.
– Najwyraźniej ktoś wprowadził pana radnego w błąd. Bardzo chętnie zaproszę go na nasze koncerty, żeby mógł policzyć, ile ich organizujemy – komentuje Jan Sęk.
– Cieszę się, że wydarzeń z udziałem orkiestry ma być jednak więcej niż mogłoby wynikać z zarządzeń dyrektora Filharmonii. Rolą radnego jest to, żeby pytać – wyjaśnia Andrzej Pruszkowski. I dodaje, że najbardziej zależało mu na informacji dotyczącej działań, jakie mają być podjęte w celu poprawienia akustyki w niedawno wyremontowanej sali koncertowej filharmonii. Jak twierdzi odpowiedzi nie otrzymał.
– Została ona wysłana pocztą – twierdzi Beata Górka, rzecznik prasowy marszałka. – Pan radny prosił o udostępnienie ekspertyzy, którą wykonali specjaliści z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Ponieważ dokument liczy ponad sto stron, został nagrany na płytę CD i przesłany na domowy adres radnego.
Eksperci proponują m.in.: umieszczenie dodatkowych reflektorów akustycznych nad estradą, zamontowanie podestów dla muzyków, zamknięcie prześwitów w suficie czy pokrycie ceglanych ścian boazerią. Niebawem ma zostać ogłoszony przetarg na wykonanie pomiarów, które pozwolą podjąć ostateczną decyzję w sprawie zakresu proponowanych zmian.
Pod koniec każdej sesji sejmiku województwa radni mają czas na składanie interpelacji i zapytań. Podczas ostatniej sesji szef opozycyjnego klubu PiS zapytał między innymi czy zdaniem zarządu, jeżeli do końca roku mamy zaplanowany jeden koncert w miesiącu, to jest to takie tempo pracy, które uznajemy za akceptowalne?
Dyrektor placówki Jan Sęk tłumaczy, że jeszcze przed objęciem przez niego funkcji związki zawodowe wywalczyły dla muzyków przywilej koncertowania co najmniej 22 razy w roku.
Konflikt w filharmonii
Od miesięcy trwa spór pomiędzy dyrektorem Filharmonii Lubelskiej a przedstawicielami związków zawodowych. Związkowcy weszli nawet ze swoim przełożonym w spór zbiorowy po tym, jak wypowiedzenie otrzymał były dyrektor artystyczny instytucji Wojciech Rodek. Po tej decyzji na początku maja zarząd województwa wszczął procedurę odwołania Sęka ze stanowiska. Do tej pory żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.
Umowa obecnego dyrektora wygasa w czerwcu przyszłego roku.


Komentarze