Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Lekarz zmarł po 24-godzinnym dyżurze. Miał rozpocząć kolejny

Włoszczowa (woj. świętokrzyskie). 59-letni chirurg zasłabł po 24-godzinnym dyżurze we włoszczowskim szpitalu. Po podjętej akcji reanimacyjnej, mężczyznę przewieziono do Specjalistycznego Szpitala w Końskich, w związku z podejrzeniem zawału. W trakcie wykonywania zabiegu koronografii lekarz zmarł.
Lekarz zmarł po 24-godzinnym dyżurze. Miał rozpocząć kolejny

- Jesteśmy przez dyrekcję szpitala wręcz zmuszani do brania dyżurów – mówi Dariusz Kuczera, kolega zmarłego.

Sprawę skomentował Jerzy Suliga, starosta włoszczowski. - Dyżury może faktycznie są częste, natomiast na pewno nie odbywają się bez zgody lekarzy – ocenił Suliga.

Ws. zmarłego chirurga śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa we Włoszczowie. Prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama