Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Wjechał na środek ronda i uciekł. Jak się tłumaczył?

W Tomaszowie Lubelskim kierowca mitsubishi wjechał na środek ronda i uciekł. Policjanci zatrzymali go, gdy po pijanemu zaczął zmieniać opony w uszkodzonym aucie.
Wjechał na środek ronda i uciekł. Jak się tłumaczył?

Autor: Policja

Do zdarzenia doszło w czwartek rano. Kierowca mitsubishi typu "pikap" wjechał na środek ronda im. Żołnierzy Wyklętych, po czym uciekł. Wcześniej auto poruszało się "wężykiem".

Policjanci zatrzymali kierowcę w jego domu. Samochód stał na podnośniku, a 58-latek chciał zmienić uszkodzone koło. Był pijany - miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna tłumaczył, że wpadł w poślizg i dlatego wjechał na wysepkę ronda. Z kolei dwa piwa miał wypić dopiero po tym, jak dotarł do domu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama