Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

KSZO – Stal Kraśnik 0:2. Dwa szybkie ciosy

W ramach ósmej kolejki Stal Kraśnik dostała pięć bramek w Sieniawie. Piłkarze Jarosława Pacholarza wyciągnęli jednak wnioski z tej wpadki. W trzech kolejnych meczach wywalczyli siedem punktów i nie stracili ani jednego gola. W sobotę wygrali w Ostrowcu Świętokrzyskim z tamtejszym KSZO 2:0.
KSZO – Stal Kraśnik 0:2. Dwa szybkie ciosy

Autor: STALKRASNIK.PL

Kraśniczanie u siebie i na wyjeździe to dwie różne drużyny. Przed własną publicznością beniaminek do tej pory zdobył 13 z 18 możliwych punktów. A na boiskach rywali? Tylko trzy „oczka” w czterech występach. W sobotę niebiesko-żółci poprawili jednak ten bilans.

Pierwsze minuty należały do gospodarzy. W 13 minucie groźnie głową strzelał Daniel Dybiec. Niedługo później zza pola karnego uderzał Daniel Bełczowski. W 20 minucie goście stracili Filipa Drozda, który opuścił boisko z powodu kontuzji. A po chwili nieznacznie pomylił się Michał Grunt.

Kiedy wydawało się, że bramka dla gospodarzy jest kwestią czasu zrobiło się 0:1. Świetnie w polu karnym rywali zachował się Daniel Szewc. Minęło kilka minut i „Kszoki” znalazły się w poważnych tarapatach. Tym razem Arkadiusz Maj, który zmienił Drozda w sytuacji sam na sam podwyższył prowadzenie Stali. W końcówce Damian Pietroń huknął jeszcze z około 40 metrów i sprawił bramkarzowi miejscowych mnóstwo problemów. Ostatecznie piłkarze Jarosława Pacholarza zabrali na przerwę dwubramkowe prowadzenie.

Po zmianie stron miejscowi ruszyli do ataku i kilka razy pod bramką Sebastiana Ciołka robiło się gorąco. Ekipa z Kraśnika wyprowadzała jednak groźne kontry. Szybko zawody mógł zamknąć Maj, ale tym razem przegrał pojedynek z bramkarzem. W 64 minucie tuż zza pola karnego strzelał Rafał Król, ale do szczęścia zabrakło centymetrów. 120 sekund później Maj znowu stanął oko z golkiperem KSZO. Ponownie jednak górą był ten drugi. W samej końcówki przyjezdni zaliczyli jeszcze strzał w słupek. Gospodarze też mogli się pokusić o gola, ale Ciołek był dla nich w sobotni wieczór przeszkodą nie do przejścia.

Drużyna trenera Pacholarza po sobotnim zwycięstwie awansowała na szóste miejsce w tabeli. W następnej serii gier do Kraśnika przyjedzie Stal Rzeszów.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Stal Kraśnik 0:2 (0:2)

Bramki: Szewc (29), Maj (34).

Stal: Ciołek – Gajewski (40 Adamczuk), Mazurek, Pietroń, Lucyk, Wawryszczuk, Szewc (61 Czelej), Nowak (85 Misiak), Skrzyński, Król, Drozd (20 Maj, 83 Gąska).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama