Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szef lubelskiego PiS głosował za odwołaniem minister Zalewskiej. Opozycja dziękuje

W nocnym głosowaniu Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności minister edukacji Annie Zalewskiej. Za jego przyjęciem głosował tylko jeden poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef lubelskich struktur partii Krzysztof Michałkiewicz.
Szef lubelskiego PiS głosował za odwołaniem minister Zalewskiej. Opozycja dziękuje

Wniosek o odwołanie szefowej resortu edukacji złożyli członkowie klubu Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska. Za jego przyjęciem głosowało 180 parlamentarzystów: wszyscy obecni na sali posłowie PO-KO, 20 przedstawicieli Kukiz’15, po dwunastu z PSL-UD i Nowoczesnej, po trzech z Konfederacji i Teraz! oraz dwóch posłów niezrzeszonych.

W tym gronie znalazł się także Krzysztof Michałkiewicz, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej i prezes struktur Prawa i Sprawiedliwości w okręgu lubelskim. To zaskakujące, bo wszyscy przedstawiciele PiS opowiedzieli się przeciwko udzieleniu partyjnej koleżance wotum nieufności.

– Z Krzysztofem Michałkiewiczem często się spieramy. Jednak w głosowaniu nad wotum nieufności dla Anny Zalewskiej zagłosował za jej odwołaniem. Zachował się jak jedyny sprawiedliwy w partii, która sprawiedliwość ma tylko w nazwie!. Dziękuję za postawę – skomentował na Twitterze poseł PO z Lubelskiego Stanisław Żmijan.

Ale od zaskoczonych informacją o głosowaniu swojego szefa lokalnych polityków PiS słyszymy, że musiała to być pomyłka. – Najpewniej mu się pomyliło o to solidnie. Było późno – mówi jeden z naszych rozmówców.

Minister Michałkiewicz nie odbierał do nas telefonu. Wkrótce swój głos „przeciw” skomentował jednak w mediach społecznościowych. – Cenię sobie współpracę z minister Anną Zalewską. Złośliwość urządzeń głosujących może przytrafić się każdemu. Doceniam jej działania, razem robimy wiele dobrego dla dzieci z niepełnosprawnościami – napisał na Twitterze.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama