Olbrzymie samoloty bezzałogowe będą obserwowały ruchy wojsk przy naszej granicy. Polska zostanie przyjęta do natowskiego programu AGS (Alliance Ground Surveillance) obserwacji obiektów naziemnych z powietrza – donosi \"Rzeczpospolita\".
Rzeczpospolita, PAP
05.04.2013 07:49
Samolot RQ-4 Global Hawk (U.S. Air Force photo by Bobbi Zapka)
Rada Dyrektorów NAGSMO, organizacji zarządzania programem NATO AGS przyjęła bowiem wniosek MON o udział w tej inicjatywie. Rzecznik resortu Jacek Sońta mówi, że Agencja podjęła decyzję o przygotowaniu stosownych dokumentów akcesyjnych.
- Po ich przesłaniu do Polski będą one podlegały negocjacjom i uzgodnieniom międzyresortowym przez minimum 6 miesięcy – relacjonuje Sońta. Polska mogłaby zostać przyjęta programu na początku 2014 r.
AGS to system radarów, zdolnych do prowadzenia obserwacji obiektów naziemnych, umieszczone na pokładzie pięciu bezzałogowych statków powietrznych RQ-4 Global Hawk. Dane trafią do bazy operacyjnej AGS i dalej do komórek wywiadowczych i rozpoznawczych wojsk uczestniczących w projekcie.
Z danych MON wynika, że w projekcie tym mogłoby wziąć udział kilka polskich firm, które produkują radary, m.in. Bumar Elektronika, Netline, WIŁ i Transbit.
Komentarze