Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Sprawa Banasia. NIK składa donosy do prokuratury. Kontrola obejmowała też zakład karny we Włodawie

Najwyższa Izba Kontroli zawiadamia prokuraturę o nieprawidłowościach przy realizacji programu „Praca dla Więźniów”. Według NIK, urzędnicy podlegli resortowi sprawiedliwości wydali 115 mln zł z naruszeniem przepisów. Kolejne miliony stracono na dzierżawie hal, w których mieli pracować osadzeni – alarmuje izba.
Sprawa Banasia. NIK składa donosy do prokuratury. Kontrola obejmowała też zakład karny we Włodawie
W ramach rządowego programu we Włodawie powstała hala o powierzchni ponad 8 tys. mkw. Zatrudnienie przy produkcji mebli tapicerowanych ma tu znaleźć ok. 250 osób

Wyniki kontroli, która obejmowała również zakład karny we Włodawie, przedstawiono podczas wczorajszej konferencji prasowej. NIK poinformowała o złożeniu 16 doniesień do prokuratury. Szef NIK Marian Banaś uderzył w ten sposób w jeden z flagowych projektów resortu sprawiedliwości.

W ramach kontroli programu „Praca dla Więźniów” stwierdzono 27 przypadków „udzielenia zamówień publicznych z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych”. Wydano w ten sposób ponad 115 mln zł.

– Jednostki penitencjarne udzielały zamówień podmiotom - przywięziennym zakładom pracy, które nie miały potencjału by je zrealizować. W konsekwencji zamówienia realizowane były przez podwykonawców wybranych z pominięciem przepisów prawa zamówień publicznych – czytamy w komunikacie NIK.

Kontrolerzy izby wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych. – Straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł – informuje NIK. 

W ramach kontroli wykryto również szereg innych nieprawidłowości. Przykładem może być Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Zbudowano tam niewielki tor przeszkód dla kursantów. Inwestycja kosztowała 370 tys. zł. Tymczasem według biegłego, koszty nie powinny przekroczyć 65 tys. zł.

NIK nie poinformowała o dokładnych wynikach kontroli w poszczególnych jednostkach. Takiej informacji można się spodziewać w styczniu. Patryk Jaki, który w resorcie sprawiedliwości firmował projekt „Praca dla Więźniów”, określił zarzuty NIK jako „absurdalne”.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama