Samorząd Lublina od kilku lat szukał kupca na tę nieruchomość, ale bezskutecznie, później próbował ją komuś wynająć, ale też nie było chętnych. Na dworek skusiło się dopiero starostwo, które zamierza tu ulokować część swoich biur.
Rzeczoznawca wycenił dworek wraz z działką na blisko 4,3 mln zł. Starostwo chce zapłacić tylko połowę tej kwoty i poprosiło prezydenta miasta o taką zniżkę. Prezydent zaproponował radnym, aby zgodzili się na to. Transakcja miałaby dojść do skutku nie później niż w sierpniu przyszłego roku.














Komentarze