Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

„Badyle" opanowały park Jana Pawła II. Miasto nie kosi przez suszę

Na wybujałe rośliny w parku Jana Pawła II skarży się jeden z naszych Czytelników. Jego zdaniem wąwóz porastają „badyle”, przez co brakuje miejsca do wypoczynku na trawie. Urząd Miasta zapowiada, że kosiarki jeszcze się tutaj pojawią.
„Badyle" opanowały park Jana Pawła II. Miasto nie kosi przez suszę
Łany białego krwawnika, kwitnący na żółto wrotycz, wysokie osty i pokrzywy, dziki szczaw oraz chrzan – takie rośliny zielne można oglądać w parku Jana Pawła II

Autor: Dominik Smaga

Łany białego krwawnika, kwitnący na żółto wrotycz, wysokie osty i pokrzywy, dziki szczaw oraz chrzan – takie rośliny zielne można oglądać w parku Jana Pawła II, jednym z najbardziej rozległych parków Lublina. Wybujała roślinność nie każdemu się podoba, niektórym wręcz przeszkadza, tak jak naszemu Czytelnikowi, którego bardziej ucieszyłby widok regularnie koszonych zieleńców.

– W ubiegłym roku trawa w wąwozie była koszona, przez co był on dobrym miejscem wypoczynku. Można było rozłożyć koc, posiedzieć z dziećmi, natomiast w tym roku trawa nie jest koszona. Rosną w nim badyle, metrowe pokrzywy i osty – skarży się pan Tomasz. –Może ktoś z miasta wymyślił, że będzie robił tzw. łąki kwiatowe, jednak z łąkami nie ma to nic wspólnego.

Zdaniem pana Tomasza wysokie rośliny utrudniają korzystanie z parku. – Wąwóz jest „zabadylony” i brakuje miejsc, gdzie można wypoczywać na trawie – ocenia nasz Czytelnik. – Ponadto obecna sytuacja sprzyja wzrostowi populacji kleszczy.

Za stan parku w wąwozie na Czubach odpowiada Urząd Miasta, który postanowił w tym roku rzadziej kosić trawniki.

– Ze względu na zmiany klimatyczne przejawiające się między innymi występowaniem suszy koszenie na terenach zieleni zlokalizowanych poza drogami zostało ograniczone do minimum w celu zwiększenia naturalnej retencji wody – wyjaśnia Justyna Góźdź z biura prasowego Ratusza. Twierdzi też, że o rzadsze koszenie trawników… wnioskowali sami mieszkańcy.

Urząd zapewnia jednak, że park Jana Pawła II nie jest całkowicie omijany przez kosiarki.

- Teren wąwozu był skoszony w całości w maju, a w lipcu wzdłuż ciągów komunikacyjnych – stwierdza Góźdź. – Do końca roku planowane jest kolejne skoszenie tego terenu.

Zieleń pozostawiona sama sobie w niektórych miejscach stwarza wręcz zagrożenie. Jest tak przy drogach rowerowych mocno zwężonych przez wybujałe zarośla, np. przy ul. Filaretów.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama