Chodzi o 25 i 47–latka, którzy w ubiegłym tygodniu zaczepili 20–latka, który spokojnie stał na przystanku przy ul. Krańcowej.
– Sprawcy agresywnie zaczęli domagać się od niego pieniędzy. Jeden z nich powiedział, że jeżeli nie kupi im 4-pak piwa w pobliskim sklepie to złamią mu nos. Zastraszony 20-latek spełnił żądanie napastników – opisuje policja.
Napastnicy zostali już zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej. Zostali też tymczasowo aresztowi.
Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat więzienia.














Komentarze